Firmowe cele na sierpień

utworzone przez | Sie 3, 2017 | Prowadzenie firmy | 14 Komentarze

Sierpień zapowiada się pracowicie, a to dlatego, że już jestem po wakacjach i nie planuję dłuższych wyjazdów (do października).

Zanim jednak przejdę do planów na sierpień, obiecałam w poprzednim poście z tego cyklu (Firmowe cele na lipiec), że rozliczę się z tego, co mi się udało, a co nie udało w minionym miesiącu.

Lipiec – sukcesy i porażki

Planowałam, że do kilku postów na blogu pododaję materiały do pobrania – tego nie zrobiłam. Ale za to udało się napisać o cenach w Chorwacji, a na tym tekście bardzo mi zależało, bo wiem, że może się on niejednej osobie przydać. Blog w lipcu odnotował rekordową oglądalność – aż 77 tysięcy użytkowników zajrzało do mnie, żeby przeczytać o freelancie i małym biznesie!

Udało się zaprosić do podcastu pierwszego gościa! Justyna Kozioł opowiadała o tym, jak nawiązywać kontakty z mediami i jak jeden artykuł w gazecie może być trampoliną, od której odbije się mały biznes i urośnie do sporych rozmiarów. Jednocześnie jeśli chodzi o podcast wiem już, że muszę zmienić częstotliwość publikacji – co tydzień to dla mnie za często, dlatego nowe odcinki będą pojawiać się nieco rzadziej.

Zgodnie z zapowiedziami, przeniosłam stronę sprzedażową książki „Zostań freelancerem” na nową domenę, ba – nawet cały sklep już jest pod nową domeną! To akurat zasługa Tomka, a nie moja, więc muszę go tu pochwalić 😉

Porażką lipca jest to, że nie udało mi się nagrać nowych materiałów wideo do całego kursu „Zacznij zarabiać na pisaniu”. Większość lekcji nagrałam, ale kilka jeszcze jest do zrobienia.

Firmowe cele na sierpień

Kiedy ma się blog, podcast i media społecznościowe, które trzeba wypełnić ciekawą i przydatną treścią, trudno jest oddzielić to, co jest fajne, od tego, co przynosi pieniądze. Najchętniej robiłoby się tylko rzeczy fajne, ale czy dzięki nim można coś zarobić? No nie zawsze. Często trzeba niestety wykonać mnóstwo roboty, która jest dla czytelnika niewidoczna. Samo tworzenie produktów pochłania masę czasu. I ja właśnie staram się ostatnio równoważyć pracę nad tym, co fajne i pracę nad tym, co daje pieniądze. Cele na sierpień są takie:

Ogarnąć Instastory

Instagram lubię, ale do tej pory wrzucałam tam tylko zdjęcia, a pierwszą relację-filmik wrzuciłam dopiero wczoraj! Wiem, strasznie jestem do tyłu i czas to nadrobić 🙂 Nie wiem jeszcze do końca, jak to moje instastory będzie wyglądać – czy mają to być kulisy pracy i działania firmy czy trochę prywatnego życia? Jeśli macie sugestie, chętnie poczytam 🙂

Ważne tematy na blogu

Od dawna chodzi mi po głowie kilka ważnych tematów blogowych, m.in. o umowach o dzieło i o ciąży oraz chorobie freelancera (co ze zwolnieniem i pracą?). Na takie tematy znacznie trudniej się pisze, bo wymagają sporego nakładu pracy, ale trzeba się kiedyś za nie zabrać. Chciałabym też dotknąć dwóch problemów związanych z małżeństwem i napisać o finansach w związku i pracy we dwoje.

Muszę też przyznać, że cierpię ostatnio na brak weny, więc jeśli jakiś temat do poruszenia na blogu przychodzi Ci do głowy, daj znać!

Nowa wersja kursu i akcja promocyjna

Mam nadzieję, że w pierwszej połowie sierpnia będzie już gotowa nowa wersja kursu „Zacznij zarabiać na pisaniu„. Już jest nowy panel, większość filmików i wszystko wygląda naprawdę fajnie. Gdy całość będzie gotowa, planuję akcję promocyjną. Znów będzie można kupić pakiet VIP, od dłuższego czasu niedostępny (a pakiet VIP to moje wsparcie do kursu), być może będzie też jakiś webinar? To właśnie muszę jeszcze zaplanować.

Tak wygląda nowy panel kursu Zacznij zarabiać na pisaniu. Dostępny będzie od połowy sierpnia.

 

Nowe zestawy prezentowe w sklepie

Sklep z akcesoriami drinkowymi stopniowo przejmuje Tomek, ale główkujemy nad nim oboje. Najlepszy czas to dla takich sklepów listopad i grudzień, więc myślimy, jak tu najwięcej wycisnąć z tego zwiększonego zapotrzebowania na prezenty przed Gwiazdką. Mamy już koncepcję na nowe zestawy prezentowe, np. zestaw specjalnie do mojito. W sierpniu chcielibyśmy je wprowadzić do sprzedaży, prawdopodobnie czeka nas też sesja zdjęciowa nowych produktów. Dużo będzie z tym roboty, ale wierzę, że to się opłaci.

Właściwie mi też przyda się nowa sesja wizerunkowa, ale w sierpniu raczej nie zdążę jej zrobić 🙁

A jak tam u Was w sierpniu? Dużo pracy przed Wami czy planujecie już odpoczynek?

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

„Nie do wiary, że dzielisz się tą wiedzą za darmo!”

 

Dowiedz się, co zrobiłam, żeby ponieść swoją stawkę za zlecenia jako freelancer aż o 450%!

Zebrałam w jednym miejscu swoje doświadczenia z prawie dekady pracy jako freelancer. Dołącz do BEZPŁATNEGO, 5-dniowego kursu, a wyślę Ci wskazówki jak maksymalizować zyski, pracując w domu.

Zdjęcie Agnieszki Skupieńskiej
Agnieszka Skupieńska

Z wykształcenia polonistka, ale nigdy nie pracowałam w szkole. Jako freelancerka zaczęłam pracować w 2009 roku, pisząc teksty na zlecenie. Teraz uczę innych, jak zarabiać, nie wychodząc z domu. Mam też swój sklep internetowy, w którym można kupić akcesoria barmańskie.
Sprawdziłam, że praca w domu może być sposobem na życie. I to na całkiem niezłym poziomie 🙂

Subscribe
Powiadom o
guest
14 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Paweł Cisek
3 lat temu

U mnie taki solidny odpoczynek, to będzie chyba dopiero w grudniu 🙂 Najbliższe miesiące szykują się bardzo intensywne, szczególnie sierpień/wrzesień, ale to jest akurat intensywność w takich tematach, które mi jak najbardziej odpowiadają, więc aż się chce wstawać wcześnie i działać.

Ewelina Cichowska
Ewelina Cichowska
3 lat temu

Agnieszko! Dzięki Twojemu blogowi odważyłam się spróbować swych sił jako copywriter (na co dzień pracuję w oświacie). Stawki nie powalają, ale tłumaczę sobie, że tak większość zaczynała. Musiałam się dowiedzieć co to jest SEO, poznać rodzaje tekstów (precle, zapleczowe, …) i cieszy mnie to nowe doświadczenie. Myślę, o zapisaniu się na Twój kurs. Z niecierpliwością czekam na jego nową odsłonę. Pozdrawiam

Szymon O. CopywriterExpert.pl

Spooooorooo pracy. Ale wciągającej, ponieważ dalej pracuję nad książką, a przy okazji myślę o kursie, ale to muszę przełożyć na później. Co do propozycji artykułów, to jestem ciekawy, co myślisz o takim: Co wybrać – AIP, Useme czy własną działalność? 🙂

Zawód Kobieta
3 lat temu

Planów dużo, i to ambitnych mocno. Traktuję wakacje jak okres żniw trochę 🙂 chociaż tak naprawdę plony będę zbierać dopiero w okolicy grudnia, a może i stycznia.
Mam do Ciebie pytanie takie trochę biznesowe 😉 prowadzisz kilka stron, więc pewnie już masz na ten temat jakieś zdanie. Mam wrażenie, że umiejscowienie kilku stron na jednym serwerze, obniża ich pozycję w wyszukiwarce. Czy to możliwe?
A Tobie gratuluję pięknych osiągów 🙂

Ewa
Ewa
3 lat temu

Agnieszko, lubię do Ciebie zaglądać, a rzadko ostatnio bywam w necie – ilość blogów ograniczyłam do magicznej piątki. Podoba mi się Twoje dzielenie się tym, jak jest – dla mnie bardzo buduje kontakt, urealnia i jest blisko mojej potrzeby autentyczności. Dziękuję! Jeśli chodzi o Twoje pytanie o instastory, to jestem ciekawa i Twoich kulisów pracy, i Ciebie jako osoby – w pasujących Tobie granicach. Ja w te wakacje po raz pierwszy od wielu lat postanowiłam odpuścić cele, plany i pracę i zobaczyć, jak mi będzie po prostu z życiem, odpoczynkiem, smakowaniem nowego. Pierwsze spotkanie mam umówione dopiero na połowę września:-)… Czytaj więcej »

Marta Woźny-Tomczak
Marta Woźny-Tomczak
3 lat temu

Agnieszko, ja przede wszystkim widzę zmianę wizerunku – bardzo na plus. Gratuluję.

Moja inspiratornia
3 lat temu

Ja trafiłam do ciebie chyba dzięki Life managerce, która polecała Twoją książkę, później zaczęłam częściej zaglądać na bloga, ale podcast jest moim ulubieńcem :). Nie spodziewałam się, że będzie aż tak ciekawy i stanie się jednym z moich ulubionych w takim zalewie podcastowym, który jeszcze postępuje. Naprawdę świetnie się Ciebie słucha. Ostatnio poleciłam stronę swojemu bratu ze względu na rzetelną wiedzę odnośnie prowadzenia firmy, którą przekazujesz. A osobiście ciesze się i trzymam kciuki za więcej insta stories. To wciąga, więc dasz sobie radę z tym wyzwaniem bez problemu :).