Zarabianie na blogu: podsumowanie lutego 2014

utworzone przez | Mar 4, 2014 | Zarabianie na blogu | 6 Komentarze

Luty w tym roku miał tylko 28 dni, więc i zarobki nieco mniejsze. Ale nie można narzekać – zapraszam na kolejny post z comiesięcznego cyklu, czyli Zarabianie na blogu: podsumowanie lutego 2014.

W lutym niestety nie udało mi się osiągnąć celu, o którym pisałam w podsumowaniu grudnia, ale mimo iż zarobki nieco spadają, jestem zadowolona z

Jak minął luty?

W lutym na wszystkich naszych blogach opublikowaliśmy 31 postów (z czego jeden pochodził z Nextcontent, więc napisanych tylko 30). Czyli wynik szału nie robi, biorąc pod uwagę, że blogi prowadzimy we dwoje. Ale co zrobić, czasem bywa pod górkę 😉

Na YT bez zmian – żadnych nowych filmów.

Zarobki w lutym:

  • Prolink: 60,51 zł
  • NextContent: 42,75 zł
  • Adsense: 1 751,80 zł
  • Adsense (YT): 38,20 zł
  • Ads4books: 1,70 zł
  • NextClick:  111,30 zł

Razem: 2006,26 zł

Podane kwoty spisuję z paneli, są to kwoty przed odliczeniem podatków VAT i/lub dochodowego. Zestawienie nie uwzględnia umów podpisanych z reklamodawcami bez pośrednictwa sieci partnerskich.

Uwagi:

  • Cieszy mnie najbardziej Nextclick, bo z miesiąca na miesiąc przynosi coraz więcej przychodów, mimo że ruch na serwisach, na których z niego korzystam, wcale aż tak bardzo nie wzrósł.
  • W Nextcontent pierwszy raz udało mi się zarobić prowizję za to, że ktoś zarejestrował się, korzystając z mojego linka i zrealizował tam jakąś transakcję. Co prawda to tylko 75 groszy, ale jest moc 😀
  • Adsense i YT nieco gorzej, ale z tym się liczyłam – krótszy miesiąc i też taki czas, że moje sezonowe blogi, które najwięcej zarabiają akurat są po sezonie.
  • Jak widać niezbyt dobrze w tym miesiącu poszło mi zarabianie na polecaniu książek – no ale cóż, nie zawsze wszystko może dobrze iść 🙂

A jak tam Twoje zarobki w lutym? Z jakich programów zarabiasz najwięcej?

„Nie do wiary, że dzielisz się tą wiedzą za darmo!”

 

Dowiedz się, co zrobiłam, żeby ponieść swoją stawkę za zlecenia jako freelancer aż o 450%!

Zebrałam w jednym miejscu swoje doświadczenia z prawie dekady pracy jako freelancer. Dołącz do BEZPŁATNEGO, 5-dniowego kursu, a wyślę Ci wskazówki jak maksymalizować zyski, pracując w domu.

Zdjęcie Agnieszki Skupieńskiej
Agnieszka Skupieńska

Z wykształcenia polonistka, ale nigdy nie pracowałam w szkole. Jako freelancerka zaczęłam pracować w 2009 roku, pisząc teksty na zlecenie. Teraz uczę innych, jak zarabiać, nie wychodząc z domu. Mam też swój sklep internetowy, w którym można kupić akcesoria barmańskie.
Sprawdziłam, że praca w domu może być sposobem na życie. I to na całkiem niezłym poziomie 🙂

Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Gosia
7 lat temu

Wyniki całkiem niezłe, jeśli możesz zdradzić to ile blogów prowadzicie? U mnie reklamy pojawiły się dopiero od końcówki lutego, więc z ciekawością sprawdzam jak to wszystko działa 🙂

Pawcio
7 lat temu

Te podsumowania zarobków to świetny pomysł! Odwiedzający mogą zobaczyć jakie istnieją sposoby na monetyzację blogów. Ten wpis np. zachęcił mnie, aby wypróbować nextclick, bo AdSense i Prolink już używam.

Adrian Bysiak
6 lat temu

Cóż mogę powiedzieć, gratuluję i tak przebiłaś najniższą krajową. Szczególnie muszę się przyjrzeć na ADSENSE, bo mimo rosnącego ruchu na blogach, zarobki spadają.

Adrian Bysiak
6 lat temu

Właśnie siedzę i przeglądam Twojego bloga, a wiadomo nie da się tego zrobić tak szybko jakbym chciał, trzeba też poczytać co ciekawego piszesz. Może rzucisz okiem na adsense u mnie i jakoś się odniesiesz, będę wdzięczny za wskazówki.