Zarabiaj, polecając moją książkę i kursy!

utworzone przez | lut 6, 2017 | Zarabianie na blogu | 6 Komentarze

Ja robię dobry kurs, Ty go polecasz i zarabiasz kilkadziesiąt złotych z jednej sprzedaży. Wchodzisz w to?

O co chodzi?

Stali czytelnicy bloga wiedzą, że zarabiam od jakiegoś czasu na sprzedaży własnych produktów. To książka „Zostań freelancerem” (dostępna jako e-book i w wersji papierowej), a także kursy online (dotychczas odbyły się dwie edycje kursu „Zacznij zarabiać na pisaniu” i jedna „Własny produkt w 7 krokach”). Sprzedaję również książkę z moimi przepisami na drinki, która jest oryginalną książką w formie wachlarza (zobacz „Proste drinki”) oraz zestawy barmańskie. Od lutego także Ty możesz zarabiać na moich produktach – wystarczy, że dołączysz do mojego programu partnerskiego i będziesz na swoim blogu, stronie czy Facebooku polecał moje produkty.

Jak to zrobić?

Żeby zacząć, trzeba zarejestrować się w sieci afiliacyjnej webePartners. Sama znam webePartners od lat jako wydawca i wiem, że są rzetelną firmą i naprawdę wypłacają zarobione środki 🙂 Poza tym jeśli już raz zarejestrujesz się, żeby promować moje książki i kursy, możesz dołączyć też do innych programów partnerskich i zarabiać na promowaniu produktów z setek polskich sklepów internetowych. A więc po kolei:

KROK 1 – rejestrujesz się jako WYDAWCA pod adresem: webePartners.pl. W procesie rejestracji będziesz poproszony o kliknięcie w link aktywacyjny, który przyjdzie mailem.

KROK 2 – logujesz się na swoje konto wydawcy. Po zalogowaniu powinieneś trafić na ekran, w którym będziesz miał do uzupełnienia kilka pól z danymi o sobie. Warto wpisać chociaż dwa zdania opisu i podać adres swojego bloga.

webe1

KROK 3 – znajdź program mojego sklepu, czyli tosieoplaca.sklep.pl.

W tym celu wybierz z menu na górze „Programy”, a następnie w wyszukiwarce wpisz słowo „to się opłaca” – powinieneś bez trudu znaleźć mój program na liście.

 

Po prawej stronie tej tabelki widzisz zielony maleńki plusik – klikając go wyrazisz chęć dołączenia do programu. A więc klikamy w plusik 🙂

Następnie trzeba uzbroić się w cierpliwość, ale nie na długo. Wszystkich wydawców akceptuję ręcznie, ale nie każę Ci czekać dłużej niż dzień-dwa na akceptację.

KROK 4 – zacznij zarabiać

Gdy dostaniesz potwierdzenie mailowe, że zostałeś zaakceptowany w programie, możesz już rozpocząć promocję moich produktów, czyli zarabianie w moim programie partnerskim. Promować książki i kursy można za pomocą linków partnerskich oraz banerów (tzn. banerów jeszcze nie ma, ale będą ;)). Żeby to zrobić, trzeba wybrać z górnego menu „Narzędzia” – „Linki partnerskie” lub „Narzędzia” – „Bannery”.

Generowanie linków partnerskich w webePartners jest bardzo proste. Wystarczy wybrać z listy konkretny program (w tym wypadku To się opłaca), wkleić link do produktu, który chcesz promować lub do całego sklepu i kliknąć na „Wygeneruj swój link”. I tyle 🙂 Linki generują się długie, więc można dodatkowo przepuścić je przez jakiś skracacz, np. http://tinyurl.com/ i skrócić.

webe4

Uwaga:

W ten sam sposób możesz dołączyć do mojego drugiego programu, czyli sklepu 2drink.pl. Tam sprzedaję książki o drinkach i zestawy barmańskie – może masz akurat blog kulinarny i będziesz chciał zarobić na sprzedaży zestawów barmańskich? W karnawale i przed Walentynkami to świetna sprawa 🙂

Ile możesz zarobić, polecając moje produkty?

W tym programie partnerskim zarabiasz wtedy, gdy ktoś kupi mój produkt i za niego zapłaci. Na bieżąco możesz obserwować w panelu wydawcy, czy pojawiają się kolejne transakcje na Twoim koncie. Stawki (prowizje) za sprzedaż wyglądają następująco:

  • 8% wartości sprzedaży (bez kosztów wysyłki), gdy przedmiotem zamówienia jest książka
  • 20% wartości sprzedaży (bez kosztów wysyłki), gdy przedmiotem zamówienia jest kurs online

To oznacza, że z każdej sprzedanej książki zarabiasz 2,79 zł, ale za to jeśli zdecydujesz się polecać moje kursy, możesz zarobić 27,80 zł (pakiet standard kursu „Zacznij zarabiać na pisaniu”), 59,40 zł (pakiet VIP) lub 29,8 zł (kurs „Własny produkt w 7 krokach„).

Choć to mój start jako reklamodawcy w webePartners, przeprowadziłam już jeden eksperyment z partnerem, który zarabiał na polecaniu moich kursów. Podczas sprzedaży II edycji kursu „Zacznij zarabiać na pisaniu” pewien serwis związany z pracą, ale nie tylko, promował mój kurs i zwiększył sprzedaż o blisko 30 sztuk. Wydaje się niewiele, ale sprzedaż trwałą zaledwie kilka dni, a prowizja uzbierała się czterocyfrowa 🙂

Jeśli bardziej interesuje Cię polecanie moich drinkowych produktów, prowizje wyglądają następująco:

  • 5% dla zestawów prezentowych, co daje 6-6,75 zł za każdy sprzedany zestaw
  • 8% dla książki, czyli 3,12 zł za każdą sprzedaną z polecenia książkę

Jak wypłacić zarobione pieniądze?

Żeby wypłacić zarobione pieniądze trzeba uzbierać minimalną kwotę 100 zł. Nie musisz mieć własnej działalności, żeby wypłacić zarobione pieniądze, ale jeśli masz firmę, to także żaden problem. Szczegółowe informacje o tym, jak sprawdzać, ile zarobiłeś i jak wypłacać, znajdują się pod tym linkiem.

Jak polecać, żeby zarabiać?

Oczywiście najlepiej byłoby najpierw kupić, przeczytać książkę, potem napisać recenzję (podobnie kurs). Zresztą wiele osób już ma recenzje książki na swoich blogach, teraz wystarczy tylko podlinkować linkiem afiliacyjnym. Ale to przecież nie jedyna droga, sama używam linków afiliacyjnych, polecając księgarnie czy sklepy i nie znaczy to, że przeczytałam wszystkie książki z danej księgarni. Podrzucam moje zestawienie 20 pomysłów na posty, w których umieścisz linki afiliacyjne. Może coś Cię zainspiruje 🙂

Dodam jeszcze, że wcale nie musisz mieć bloga, żeby zarabiać. Wystarczy, że zarejestrujesz się jako wydawca w webePartners, pobierzesz link partnerski i polecisz go komuś znajomemu, albo wkleisz na swojej tablicy na Facebooku. Za każdym razem, gdy ktoś znajomy kupi moją książkę, kurs czy zestaw barmański, Ty dostaniesz prowizję.

Ostatnia ważna informacja

Jeśli ktoś sam zastanawia się nad dołączeniem do sieci webePartners jako reklamodawca, to muszę ostrzec, żeby zabierał się za integrację wcześniej, niż będzie jej potrzebował. Dużo wcześniej, bo to może potrwać. U mnie trwało ponad 2 miesiące – liczyłam, że uda się uruchomić program partnerski jeszcze przed świętami, potem przed sprzedażą kursu… Nie udało się niestety. Jeżeli chcesz dołączyć do tej sieci i masz sklep w Shoplo, tak jak ja, to możesz od razu zacząć od tego, by programiści Shoplo skopiowali kod integracji, który jest w moim sklepie, może wtedy pójdzie szybciej 🙂

Sposób na freelance bez stresu: dywersyfikacja

Pobierz darmową listę 40 pomysłów na dywersyfikację dla freelancera. Pomysły podzieliłam na 4 grupy:

  • praca z klientami
  • wynajem w małym biznesie
  • zarabianie na wiedzy
  • bycie twórcą
 

Pobierz bezpłatną listę i zbuduj dodatkowe źródło dochodu!

Zdjęcie Agnieszki Skupieńskiej
O autorce: Agnieszka Skupieńska

Z wykształcenia polonistka, ale nigdy nie pracowałam w szkole. Jako freelancerka zaczęłam pracować w 2009 roku, pisząc teksty na zlecenie. Teraz uczę innych, jak zarabiać, nie wychodząc z domu. Mam też swój sklep internetowy, w którym można kupić akcesoria barmańskie.
Sprawdziłam, że praca w domu może być sposobem na życie. I to na całkiem niezłym poziomie 🙂

Subscribe
Powiadom o
guest

6 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Marcin Okuniewicz
7 lat temu

Cześć Agnieszka
Od dawna szukałem jakichś sensownych programów partnerskich, ale trafiłem tylko na m2m.
Dzięki za to zestawienie.
Wiesz może jak w tych programach znaleźć bestsellery?

Mariusz Kobak
7 lat temu

Hej Agnieszka! Podzielisz się informacją jakie masz wyniki sprzedaży przez webepartners? Czy sprzedaż wzrosła znacząco przez program partnerski?

Aneta Celińska
5 lat temu

Hej Agnieszka. Książkę przeczytałam, kurs odbyłam, chyba więc nie ma co się zastanawiać, bo warte polecenia są w 100 % ! 🙂