Jak zarabiać na blogu dzięki platformie WhitePress?

utworzone przez | Sty 12, 2017 | Zarabianie na blogu | 33 Komentarze


Pytania o WhitePress pojawiają się za każdym razem, gdy publikuję na blogu zestawienie swoich zarobków z blogowania. Co to za serwis, jak tam się zarabia? Jeśli interesuje Cię zarabianie na blogu we współpracy z markami, na artykułach sponsorowanych, to czytaj dalej.

WhitePress to – mówiąc najprościej – platforma pośrednicząca między tymi, którzy chcą umieścić artykuł sponsorowany w sieci (czyli reklamodawcami), a tymi, którzy mogą ten artykuł opublikować na swojej stronie (czyli wydawcami). Jeśli jesteś reklamodawcą, nie musisz dostarczać gotowego tekstu do publikacji, możesz także zlecić WhitePressowi jego napisanie. Do niedawna na platformie były tylko te dwie opcje – reklamodawca lub wydawca. Od jakiegoś czasu dostępny jest nowy moduł, który bardziej odpowiada potrzebom blogerów, czyli moduł dla influencerów.

Kto może korzystać z modułu dla influencerów i jak to zrobić?

O ile zakładając profil wydawcy nie musieliśmy podawać danych osobowych (np. nazwiska czy pseudonimu) właściciela naszych witryn, bo dodawaliśmy po prostu kolejne adresy swoich stron internetowych czy blogów, o tyle w module influencera ważne jest przede wszystkim to, kim jesteś. Możesz być blogerem, vlogerem, możesz mieć jedynie popularne konta w mediach społecznościowych (czyli np. nie mieć bloga, ale działać przez fanpage na Facebooku).

Rejestracja krok po kroku

Żeby założyć konto influencera, trzeba rzecz jasna wejść na stronę https://www.whitepress.pl/konto/rejestracja i założyć konto. W procesie rejestracji można wybrać, jakie opcje chcemy mieć dostępne. Proponuję zaznaczyć jednocześnie wydawcę i influencera, bo nigdy nie wiadomo, czy moduł wydawcy też do czegoś Ci się nie przyda.

1

Po założeniu konta trzeba jeszcze potwierdzić chęć dołączenia, klikając w link aktywacyjny, który przyjdzie mailem.

Po zalogowaniu się na swoje konto możemy zacząć dodawać swój profil influencera. Dodam jeszcze, że jeśli masz więcej niż jednego influencera na stanie (np. Ty jesteś influencerem i Twój mąż/żona), to każde z Was nie musi zakładać osobnego konta, a jedynie osobny profil, który rozróżniany jest po wpisanym imieniu i nazwisku. Podobnie jeśli działasz na kilku różnych frontach, np. ja mam dwa profile, jeden w związku z blogiem biznesoweinfo.pl, drugi w związku z blogiem 2drink.pl

2

Edycja profilu

3

Uzupełniając swój profil podajemy m.in.:

  • nazwę, pod jaką funkcjonujesz w sieci
  • zdjęcie (nieobowiązkowe, choć warto je dodać, bo profil wtedy jest bardziej zachęcający)
  • opis
  • linki do kanałów, w jakich działasz (do wyboru: blog, kanał YT, Facebook, Instagram, Twitter, LinkedIn, Snapchat).

Jeśli chodzi o blog, podajemy także swoją oglądalność, dokumentując ją statystykami z Google Analytics. To, co ważne, to możliwość zaznaczenia, w których kanałach oferujemy możliwość płatnej promocji. Możemy np. zaznaczyć, że zgadzamy się na umieszczenie komunikatów reklamowych jedynie na blogu, ale już nie na Instagramie.

W zakładce „Oferty” możemy dodać swoją ofertę, czyli sprecyzować, jaka forma współpracy nas interesuje. To, co szczególnie mi się podoba, a czego nie ma w module dla wydawców, to możliwość zaznaczenia, że cenę ustalam indywidualnie, po otrzymaniu zapytania, a nie z góry ustalam, ile kosztować będzie każda współpraca. Widać, że ten panel projektowały jakieś mądre głowy, które rozumieją, że każda współpraca wymaga innego nakładu pracy i nie zawsze da się z góry podać cenę. Tym bardziej, jeśli zaznaczymy, że interesują nas jakieś działania niestandardowe.

Ofert można dodać kilka – np. jedna będzie dotyczyła tylko współpracy w formie wpisu na blogu, inna bloga, Instagrama i Snapchata itd.

Ostatnia zakładka to kampanie – tu możemy pochwalić się zrealizowanymi dotychczas kampaniami, nie tylko z udziałem WhitePress, ale w ogóle, na swoim blogu czy w mediach społecznościowych.

4

Jak odbywa się współpraca przez WhitePress?

Gdy profil i oferta są już gotowe, pozostaje tylko czekać na propozycje współpracy. Za każdym razem, gdy jakaś się pojawi, otrzymamy powiadomienie mailowe, a treść oferty będzie w zakładce „Zapytania o współpracę” w naszym panelu. Na oferty możemy odpowiadać, wysyłając reklamodawcy wiadomość poprzez panel, tą drogą możemy ustalać szczegóły kampanii, a gdy propozycja nie odpowiada nam z jakiegoś względu, można ją odrzucić. To, co mi się podoba, to fakt, że wszystkie ustalenia kampanii są zapisane w profilu, masz do nich dostęp w każdej chwili, więc reklamodawca nie będzie mógł potem tłumaczyć, że coś było ustalane inaczej J

5

Jak rozliczona zostaje kampania?

Gdy zrealizujesz to, do czego się zobowiązałeś w zaakceptowanej przez Ciebie kampanii, a reklamodawca zatwierdzi Twoje wykonanie (może jeszcze wnieść uwagi i poprosić o poprawki), na Twoim koncie WhitePress pojawią się automatycznie pieniądze. Możesz je wypłacić od razu, wysyłając do obsługi WhitePress rachunek albo fakturę (jeśli nie prowadzisz działalności, będzie to rachunek, a Ty otrzymasz od WhitePress PIT-8C). To ważne, że nie rozliczamy się z klientem (marką), z którą współpracujemy, ale z platformą WhitePress, która jest pośrednikiem. Dlaczego to jest ogromną zaletą, to wie każdy, kto musiał czekać tygodniami na przelew od dużych marek czy agencji. Niestety nieterminowość jeśli chodzi o płacenie przelewów jest zmorą blogerów, współpracujących z firmami.

Co prawda nie mam na swoim koncie jeszcze żadnej zrealizowanej kampanii jako influencer, bo to nowy moduł, ale mam całe mnóstwo jako wydawca (głównie na swoich mniejszych stronach, ale kilka też na moich głównych blogach). Wypłacam pieniądze z panelu WhitePress raz w miesiącu (nie ma progu do wypłaty, można po każdej kampanii) i muszę powiedzieć, że nie zdarzyło mi się czekać na przelew dłużej niż dwa dni.

Dlaczego warto dołączyć do WhitePress?

Stali czytelnicy mojego bloga wiedzą, że polecałam tę platformę już nie raz, bo naprawdę sporo udało mi się dzięki nim zarobić. Nie trzeba mieć wielkiego bloga i dużego ruchu, żeby zarabiać jako wydawca. Sama opublikowałam dzięki WhitePress na swoich stronach aż 381 artykułów od czerwca 2014 roku. To pokazuje, jak dużo mają klientów i dużo zleceń dla wydawców. Żadna inna tego typu platforma (a sprawdzałam kilka) nie ma ich aż tyle.

Ogromnym plusem są szybkie przelewy i to, że nie musimy czekać na wypłatę wynagrodzenia aż zleceniodawca zapłaci pośrednikowi, dostajemy kasę od razu, jak zrobiliśmy swoją część roboty.

Wiem, że WhitePress współpracował już zarówno z małymi firmami, które publikują artykuły bardziej na potrzeby pozycjonowania, jak i z dużymi markami. Moduł dla influencerów jest nowy, ale wierzę, że będzie się rozwijał tak samo dobrze, jak moduł dla wydawców. Ostatecznie dodając swój profil nic nie tracisz, a można zyskać całkiem sporo 🙂

Jeśli masz jakieś pytania, dotyczące platformy, daj znać w komentarzu.

(współpraca)

„Nie do wiary, że dzielisz się tą wiedzą za darmo!”

 

Dowiedz się, co zrobiłam, żeby ponieść swoją stawkę za zlecenia jako freelancer aż o 450%!

Zebrałam w jednym miejscu swoje doświadczenia z prawie dekady pracy jako freelancer. Dołącz do BEZPŁATNEGO, 5-dniowego kursu, a wyślę Ci wskazówki jak maksymalizować zyski, pracując w domu.

Zdjęcie Agnieszki Skupieńskiej
Agnieszka Skupieńska

Z wykształcenia polonistka, ale nigdy nie pracowałam w szkole. Jako freelancerka zaczęłam pracować w 2009 roku, pisząc teksty na zlecenie. Teraz uczę innych, jak zarabiać, nie wychodząc z domu. Mam też swój sklep internetowy, w którym można kupić akcesoria barmańskie.
Sprawdziłam, że praca w domu może być sposobem na życie. I to na całkiem niezłym poziomie 🙂

Subscribe
Powiadom o
guest
33 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Aleksandra Konieczna
Aleksandra Konieczna
4 lat temu

Witam 🙂 Dziękuję za ciekawy post, dowiedziałam się bardzo dużo nowych rzeczy. Niestety nie mam czasu na bycie na bieżąco ze wszystkim, prowadzenie własnej działalności wymaga dużego nakładu pracy oraz czasu. Niedawno skorzystałam z usług firmy która zoptymalizowała moją pracę i dzięki narzędziom dynamics 365 pricing wszystko idzie mi gładko i sprawnie. Pozdrawiam!

Pakerniablog
3 lat temu

Fakt. Bardzo dobry serwis nawet dla małych i początkujących blogów wystarczy zaproponować dobrą cene. Mam u nich parę blogów i zawsze jakieś oferty wpadają. Kasa terminowo, wszystko szybko i sprawnie. Polecam również w 100 %

Anna | annemarie.pl
3 lat temu

Dzięki za wpis! Wlaśnie zastanawiałam się jak to działa i będę myśleć, czy jest sens zakładać tam konto 🙂

PolskanaTalerzu
3 lat temu

Agnieszko, pozwolimy sobie odświeżyć wątek 😉 Chcieliśmy zapytać o doświadczenie we współpracy z LinkHouse. Konkretniej chodzi nam o to, czy można tam znaleźć zlecenia na artykuły sponsorowane inne niż zapleczówki, takie, które nie będą za bardzo zaśmiecać bloga? Jak tak się przyglądamy ofertom właścicieli innych stron to 80% to typowe zaplecza pod roboty… Czy podobnie jest na Whitepress?

Elena
1 rok temu

Przeglądam tam oferty od czasu do czasu i mam wrażenie, że firmy szukają łosi którzy zrobią im reklamę za lizaka (barter). Jaka płaca, takie efekty 🙂 To może dobre dla amatorskich blogów, ja nie traktuję ich poważnie. A sama idea platformy jak najbardziej OK.

infomiasto
1 rok temu

Czytałem pozytywne opinie o tej sieci, spróbowałem i w moim wypadku wiele osób chciało coś publikować śmieciowego. W sensie dużo linków mało treści i wszystkie oferty odrzucałem. Pewnie zależy to też od rodzaju strony.

Tomek
6 miesięcy temu

Ważne jest oby w ofercie dobrze opisać swoje wymagania i dodać kilka zróżnicowanych ofert. Jednak dla wielu reklamodawców liczy się tylko cena za link i nie patrzą że portal może mieć dużą wartość reklamową.