Uważam, że nie ma głupich pytań. Co jakiś czas przekonuję się, że coś, co dla mnie jest łatwe i oczywiste, innym sprawia problem. I odwrotnie – sama mam czasem problem z jakimiś teoretycznie prostymi zadaniami. Dlatego jeśli tylko mogę, szukam kogoś, kogo można zapytać, jak coś zrobić i uczę się od niego.

Skąd brać towar do sklepu?

O to, skąd brać towar do sklepu internetowego byłam pytana już kilka razy, więc nagrałam o tym nowe wideo. Jeśli wolisz słuchać niż oglądać, mam dobrą wiadomość: jest też wersja do posłuchania. Podcast dostępny jest tam gdzie zawsze, więc możesz go odpalić bezpośrednio przez swoją aplikację do słuchania podcastów.

W tym filmie mówię m.in. o:

  • tym, jak szukam w Google nowych towarów do sklepu
  • jak wykorzystuję w tym celu wyszukiwarkę obrazem
  • jak pomaga mi konkurencja 😉
  • dlaczego warto zaglądać na strony typu Aliexpress
  • jak wykorzystuję Pinterest do poszukiwania nowych produktów

Mówię też o tym, kiedy płacimy za towar, który zamawiamy oraz jakie plusy i minusy ma sprowadzanie towaru od zagranicznych dostawców.

 

Zanim przejdziesz dalej, mam dla Ciebie coś wyjątkowego.

Czy nie byłoby świetne uczyć się na cudzych błędach, zamiast na własnych? Jeśli masz swój sklep internetowy, albo dopiero zamierzasz taki założyć, musisz przeczytać tego e-booka. To jedyne na polskim rynku studium przypadku działającego (z sukcesem) sklepu internetowego.

W e-booku szczegółowo opisuję:

  • jak założyłam sklep, wybrałam platformę do sprzedaży, pośredników płatności i dostawy
  • co jeszcze trzeba przemyśleć na początku, gdy zakłada się sklep
  • skąd w moim sklepie wziął się pierwszy klient, skąd przyszli kolejni
  • jakie kamienie milowe zdecydowały o tym, że z 30 zamówień miesięcznie urośliśmy do ponad 1000 zamówień w grudniu 2018 roku.
  • jakie formy reklamy są skuteczne w przypadku naszego sklepu, ile wydajemy na reklamę, jaki jest zwrot z inwestycji

Ta inwestycja szybko Ci się zwróci, wiem co mówię. Też kiedyś zaczynałam - ta wiedza byłaby dla mnie wtedy na wagę złota.

Zobacz wideo:

Podsłuchaj tego nagrania jako podcastu:

O czym nie wspomniałam, a można wykorzystać?

Szukając produktów do swojego e-sklepu – jeśli nie masz pojęcia, co jeszcze mógłbyś sprzedawać – możesz skorzystać także z:

  • Instagrama – warto szukać hashtagów, związanych z naszym asortymentem, zwłaszcza po polsku, żeby zorientować się, czy ludzie często go używają. Bo jeśli nie, to może być sygnał, że nie będzie dużego zainteresowania tym produktem (mówię: to może być sygnał, ale nie musi tak być na 100%).
  • Google Trends – to narzędzie, które pozwala sprawdzić, jak często internauci wyszukują danego hasła. To, co pokaże nam Google Trends może podpowiedzieć, czy jest na coś moda czy też ta moda już przemija. Prosty przykład: hasło hulajnoga. Jak widać po wykresie, z każdym rokiem coraz więcej osób szuka hulajnóg w Google.

  • Google Keyword Planner – to narzędzie nie tylko pokazuje nam miesięczną liczbę wyszukań naszych fraz, ale też podpowiada kolejne, pokrewne frazy. Tu też możemy znaleźć inspirację, jeśli chodzi o nowy towar, który wprowadzimy do naszego sklepu.

Ciekawa jestem, czy macie jakieś inne sposoby wyszukiwania nowych produktów do sklepów. O czym nie wspomniałam, a warto o tym wiedzieć, gdy rozwijamy asortyment sklepu?

12
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x