Jak przekonać potencjalnego klienta, żeby otworzył portfel i zostawił u Ciebie pieniądze? Sposobów jest wiele, ale dzisiaj weźmiemy na warsztat dwa z nich.

Uwaga! Ten artykuł jest fragmentem e-booka „Biznesowe Puzzle”. To 96 stron krótkich, konkretnych wskazówek (teoria, przykłady + ćwiczenia), które pomogą Ci poukładać swój biznes.

28 rozdziałów – zobacz spis treści.

Można go zamówić tutaj: biznesowepuzzle.pl

 

 

Ktoś, kto nigdy od Ciebie niczego nie zamawiał może być nieufny. Nie zna Cię, nie wie, czy to, co sprzedajesz jest dobre i czy można Ci zaufać. Oto dwa sposoby, którymi możesz go przekonać do zostawienia pieniędzy.

1. Mały wariant produktu lub usługi

Często klienci zaczynają od kupienia czegoś małego, zanim zaczną u nas wydawać duże kwoty. Widzę to też w swoim biznesie – duża grupa klientów najpierw kupuje e-booka, żeby przekonać się, że to, czego uczę, ma wartość. Dopiero później wydają większą kwotę na kursy online.

Inne przykłady:

  • Małe opakowania słodyczy, kosmetyków, chemii, czasem nawet rozdawane za darmo jako próbki.
  • W usługach, np. korekta kilku stron tekstu na próbę (oczywiście płatna), pakiet kilku godzin do wykorzystania we współpracy z wirtualną asystentką, zamiast długiej umowy.
  • Nawet w pracy etatowej są dni próbne i krótkie okresy próbne.

 

2. Strategia loss leader

Loss leader to produkt, który sprzedajesz wyjątkowo tanio, po kosztach albo nawet poniżej kosztów. Jak to się opłaca? Loss leader ma przyciągnąć do Twojego sklepu klientów, którzy kupią coś innego, na czym zarobisz konkretne pieniądze.

#ToSięOpłaca:

Produkt, który wybierzesz jako loss leader ma być u Ciebie tak tani, żeby konkurencja łapała się za głowę i nie mogła uwierzyć, że Ci się to opłaca. A klienci bez wahania wybierali Twoją ofertę ze względu na tę niską cenę.

Przykład:

  • Firma Sony, producent PlayStation, po wypuszczeniu na rynek konsoli PS3 traciła na każdym sprzedanym egzemplarzu 37 dolarów. Dlaczego? Najwyraźniej Sony zarabia tak dużo na grach i usługach, że mogło pozwolić sobie na taki ruch. [1]
  • W dyskontach często są atrakcyjne promocje na pieluchy. Sklepy wiedzą, że rodzic, który przyjdzie do nich po pieluchy, kupi znacznie więcej.
  • Kojarzysz promocje organizowane przez markety na tłusty czwartek? Pączek za 39 groszy – jak to się może opłacać? Ten pączek to właśnie taki loss leader.
  • Pamiętasz akcje McDonald’s z rozdawaniem darmowej kawy? Przecież nie przyjdziesz do ich lokalu tylko na kawę, prawda?

Do zrobienia:

Wybierz jedną z dwóch opcji: mały wariant albo loss leader i wytypuj jeden produkt lub usługę, która w Twoim biznesie może pełnić taką funkcję. Wprowadź ją do sprzedaży jeszcze w tym miesiącu!

[1] https://pclab.pl/news40979.html