Pinterest opublikował zestawienie najgorętszych trendów przełomu 2019 i 2020 roku. To nie byle co, bo stworzyli je na podstawie tego, czego ludzie szukają w portalu i porównali z tym, czego szukali użytkownicy Pinteresta przed rokiem. Na tej podstawie powstało zestawienie trednów, które zyskują na znaczeniu i które są coraz bardziej zauważalne.

Kiedy zobaczyłam to zestawienie, od razu pomyślałam, że to kopalnia pomysłów na własny biznes. W tym artykule mówię co prawda o pomysłach na własny sklep, ale wiele z tych trendów i pomysłów równie dobrze można wykorzystać w biznesie usługowym, nie tylko w handlu.

Zanim przejdę do konkretów: jeśli jesteś właścicielem sklepu, sprzedajesz produkty fizyczne lub cyfrowe i chcesz raz na zawsze nauczyć się, jak dobrze ustalać ceny, polecam Ci moją paczkę narzędzi dla e-sprzedawców.

Dzięki niej policzysz, ile musisz zarabiać za godzinę we własnym biznesie, jakie ceny muszą mieć Twoje produkty, żebyś na nich zarabiał, a nawet ile osób musi wejść na Twój sklep, żebyś zarobił tyle, ile chcesz.

Tu znajdziesz więcej szczegółów dotyczących narzędzi z paczki SKLEP SIĘ OPŁACA.

 

Pomysły na biznes – jaki sklep otworzyć w 2020 roku?

Trend nr 1 – unisex, neutralność płciowa

Trudno nie zauważyć, że tematy związane z płcią, równością płci, a także neutralnością płciową coraz częściej pojawiają się wokół nas. Jak wykorzystać ten trend? Szukajmy pomysłów, które przełamią konwencję, wyjdą poza utarte schematy i wpiszą się w tę niszę, związaną z neutralnością płciową.

Pomysły na sklep:

  • wyposażenie pokoju malucha w neutralnych kolorach. Niebieski pokój dla chłopca i różowy dla dziewczynki wydają się być już niemodne, a użytkownicy Pinterest coraz częściej szukają wyposażenia pokoju dziecięcego (mebelki, dekoracje) w kolorach, które nie wskazują na płeć. We wnętrzach coraz bardziej panoszy się styl boho, obok lubianego od lat skandynawskiego, więc i pokój dziecka możemy urządzić w tym stylu.
  • ubranka unisex dla dzieci. Sklep z ubrankami, które nie są różowe dla dziewczynek i niebieskie dla chłopców, wpisuje się zresztą także w trend świadomych zakupów i trend mniej śmieci. Rodzice, którzy planują większą rodzinę, zwykle wykorzystują ubranka dla kolejnych pociech, więc takie neutralne kolory to w tym przypadku niezły wybór.
  • garnitury ślubne dla kobiet i sukienki o kroju smokingu – to już pomysł na odważnych. Co prawda nie ma jeszcze w Polsce możliwości zawierania małżeństw przez pary tej samej płci, ale nie znaczy to, że kobiety nie chciałyby kupować ślubnych garniturów zamiast sukienek. Jako przykład niech posłuży wybranka piłkarza Grzegorza Krychowiaka, która jako jedną ze ślubnych kreacji wybrała właśnie garnitur:

Trend nr 2 – świadoma konsumpcja

Coraz bardziej zwracamy uwagę na to, co kupujemy, ile kupujemy oraz ile śmieci produkujemy. Trudno tego nie zauważyć, kiedy nawet hipermarkety wprowadzają woreczki wielorazowe na warzywa (na razie jeszcze obok jednorazówek foliowych, ale kto wie, co będzie dalej). Ten trend wykorzystuje już wiele sklepów internetowych, ale popyt na tego typu produkty rośnie, więc z pewnością jest jeszcze miejsce na rynku na kolejne pomysły na biznes, wykorzystujące świadomą konsumpcję.

Pomysły na sklep:

  • produkty, które ułatwiają życie zero waste i less waste, np. jadalne naczynia z otrąb pszennych czy trzciny cukrowej zamiast plastikowych, jednorazowych naczyń, bambusowe szczoteczki do zębów, torby na zakupy i wiele innych.
  • dekoracje typu „coś z niczego” – gospodarność jest w cenie, a więc uczymy się wykorzystywać jako dekoracje przedmioty, które wcześniej nimi nie były. Może sklep z przedmiotami wyszukanymi na giełdach staroci, którym można dać nowe życie to byłby niezły pomysł na biznes?
  • sklep z używanymi sukniami lub wypożyczalnia sukien ślubnych – działają w wielu miastach, ale ten trend jest coraz silniejszy, więc popyt będzie rósł. Może ktoś pokusi się o internetową wypożyczalnię sukien, niekoniecznie tych od najlepszych projektantów?
  • ślubne dekoracje zero waste. Na wesela wydaje się mnóstwo pieniędzy, ale biorąc pod uwagę fakt, że coraz więcej osób stara się żyć gospodarnie i nie marnować pieniędzy ani zasobów, myślę, że i w asortymencie ślubnych dekoracji jest jeszcze sporo do wymyślenia. Większość ślubnych dekoracji to przecież tona papieru i plastiku: zaproszenia, winietki, etykiety na butelki, balony, podziękowania dla gości w formie cukierków, pakowanych w osobne woreczki foliowe… Na pewno da się urządzić wesele i udekorować salę, a przy tym nie wyprodukować tony śmieci.

Trend nr 3 – balans w życiu

Dbanie o siebie, nie tylko o swój wygląd, ale też o ogólne samopoczucie, poświęcanie czasu na rozwój i na przyjemności, codzienne rytuały, w których znajdujemy radość – to silny trend ostatnich miesięcy. Czy da się go wykorzystać w biznesie? Spróbujemy.

Pomysły na sklep:

  • sklep w stylu „Ty w centrum uwagi” – w jednym miejscu wszystko, co potrzebne, żeby zadbać o siebie – nie tylko kosmetyki, które pomogą zadbać o ciało, nie tylko akcesoria do aromaterapii i stworzenia sobie w domu własnego SPA, ale i coś, co pomoże zadbać o duszę, głowę, zrelaksować się, spróbować czegoś nowego. A skoro już jesteśmy przy SPA – wiecie jak trudno znaleźć gruby, damski szlafrok kąpielowy z 100% bawełny? 😉 W sklepach stacjonarnych to prawie niewykonalne.
  • hobby manualne dla dorosłych – malowanie po numerach, kaligrafia, kolorowanki, mandale i doodle i cała masa aktywności, których nie umiem nazwać. Szablony, zestawy do nauki, notatniki, przybory do pisania czy malowania – to nadal będzie dobry pomysł na sklep. Nawiasem mówiąc, prowadzenie dziennika też już przestało być domeną nastolatek i dorosłe kobiety coraz częściej wkręcają się w bullet journaling albo piszą dzienniki.

Trend nr 4 – dom w centrum wszystkiego

W domu już nie tylko mieszkamy, ale coraz częściej też pracujemy, urządzamy kino domowe, pokoje do rozrywki, pokoje muzyczne czy domowe studia nagrań. W zestawieniu Pinterest czytamy, że mamy coraz mniej powodów, żeby z tego domu wychodzić. No cóż, czasem tak właśnie jest 🙂

Pomysły na sklep internetowy:

  • domowa dżungla – kwietniki w nowoczesnych wzorach, ale i takie, które stylistyką nawiązują do czasów PRL, a nawet kwietniki z makramy. Osłonki na doniczki, wreszcie same rośliny, a nawet kursy uprawy roślin. Ogrody w słoiku czy akwarium, obrazy z mchu lub nawet całe ściany z mchu, wiszący mech w formie kuli itd. – to całkiem niezły pomysł na sklep internetowy w 2020 roku.
  • domowa odzież do pracy – przyznam, że ten pomysł nawet mi zaświtał w głowie jakiś czas temu, ale obawiam się, że nie upchnęłabym w kalendarzu jeszcze stworzenia własnej marki ubrań do domu. Ale uważam, że warto się nad tym zastanowić – coraz więcej osób pracuje w domu, ale to, że pracujemy w domu, nie znaczy wcale, że chodzimy cały dzień w piżamach. Ubranie do pracy w domu musi być wygodne, ale też… ładne. W końcu spędzamy w nim cały dzień 🙂
  • meble dla audiofili. Duża kolekcja płyt winylowych musi być należycie wyeksponowana – dlaczego nie wyspecjalizować się w tworzeniu szafek i regałów, które będą świetnie wyglądać w pokoju „muzycznym”, a jednocześnie będą funkcjonalne? Może oferta wykonania tego typu mebli na zamówienie byłaby dobrym wyborem, a może przeciwnie – łatwo dostępne i niedrogie stojaki na płyty winylowe lepiej się sprawdzą.

Trend nr 5 – międzynarodowe inspiracje

To jeden z moich ulubionych trendów i jednocześnie trend, który daje ogromne pole do popisu, jeśli chodzi o sklepy. Inspiracje i zainteresowanie np. kuchnią innych krajów widać doskonale w supermarketach, które ten trend dostrzegły i co chwilę organizują tygodnie tematyczne: tydzień włoski, tydzień meksykański, tydzień azjatycki itd.

Pomysły na sklep internetowy:

  • dekoracje z różnych krajów – do tego pomysłu można podejść dwojako – albo zbierasz pomysły na dekoracje z różnych krajów, albo skupiasz się na jednym, np. dekoracje w stylu hiszpańskim czy rodem z Indii.
  • odzież z danego regionu – widziałam kiedyś sklep z odzieżą z Indii i biżuterią z tego kraju, ale prawda jest taka, że nie miał bogatego asortymentu. Wcale niełatwo jest kupić przez internet w polskim sklepie odzież charakterystyczną dla jakiegoś regionu na świecie.
  • słodycze ze świata – tu także pole do popisu spore, bo można sprzedawać słodycze z jednego, konkretnego kraju, ale jeszcze lepiej wprowadzić do sprzedaży słodycze świata. Są już alkohole świata, są kuchnie świata, ale dla takiego słodyczowego łasucha jak ja nie ma tam zbyt wielkiego wyboru. A może ktoś pokusi się o otwarcie cukierni czy kawiarni, w której co tydzień serwowane będą inne desery z różnych zakątków świata? Jeśli byłaby to kawiarnia w Łodzi, będę stałym gościem 😉

Trend nr 6 – dbanie o zwierzęta

Właściciele psów, kotów i innych pupili, jeśli tylko mają pieniądze, kupią najdziwniejsze gadżety dla swojego ulubieńca.

  • psie patio na balkon, toalety, kompostowniki na psie odchody – wbrew pozorom jest tego całkiem sporo na Pintereście, ale w Polsce to chyba jeszcze nisza do zagospodarowania.
  • sofy i stylowe psie posłania, ale też psia moda. Uwierzycie, że są nawet płaszczyki przeciwdeszczowe dla psów? Mój pies za nic w świecie nie dałby się w coś takiego ubrać, ale chronienie swojego pupila przed mrozem za pomocą psiego ubranka już raczej nikogo nie dziwi. Ładne psie posłania, a zwłaszcza transportery samochodowe dla dużych psów – to kolejna nisza. Jeśli chodzi o te ostatnie, mamy do wyboru naprawdę niewiele modeli, a psa przewozić w czymś trzeba.
  • akcesoria dla niepełnosprawnych psów – na rynku dostępne są np. specjalne wózki dla psów, które mają problem z chodzeniem albo opaska, która ułatwia poruszanie się tym zwierzakom, które nie widzą.

Trend nr 7 – odpowiedzialne podróżowanie i „slow travel”

Zamiast zwiedzać 10 krajów w 10 dni, coraz więcej osób woli zwiedzić jeden, ale spokojnie, bez pośpiechu. Tak jak trenujemy uważność i skupienie w życiu codziennym, tak coraz częściej uważnie podchodzimy do podróżowania. Dodatkowo: trendy less waste i zero waste są obecne także i podczas podróży.

Pomysły na sklep:

  • podróżne less waste – i znowu wracamy do trendu „mniej śmieci” – sklep z akcesoriami dla podróżników, ale takimi, które jednocześnie są eko. Wszystko, co pozwala zredukować ilość śmieci w czasie podróży (od wielorazowych chusteczek, przez lunch boxy po kubki na kawę), ale także walizki, śpiwory, kosmetyczki wyprodukowane z odpadów.
  • przewodniki dla świadomych podróżników i dla podróżujących w stylu „slow travel”. Czy tylko mnie męczą przewodniki, w których wymienia się setki atrakcji, w tym takie atrakcje jak kościoły, zabytkowe uliczki czy fragmenty muru sprzed iluś tam wieków czy pomniki? Mam wrażenie, że wiele przewodników skupia się na architekturze, przez co zwiedzanie miast sprowadza się do chodzenia od pomnika do pomnika, od kościoła do kościoła. A potem jedziesz do kolejnego miasta i niewiele z tego pamiętasz. Marzą mi się przewodniki, w których większy nacisk położony będzie na przeżywanie, na przyrodę, na smakowanie miejsca, do którego docieramy. Takie, w których będzie mniej atrakcji, ale wybrane te naprawdę niezwykłe, które zapamiętuje się na długo.

Trend nr 8 – dzika strona życia

Coraz chętniej wypoczywamy na łonie natury – zarówno podczas wakacji (wraca moda na kempingi i własne ogródki działkowe), jak i w czasie weekendów. Jeśli i Ty wkręcisz się w ten trend, może znajdziesz dla siebie niszę na biznes.

Pomysły na sklep:

  • grillowe królestwo – grillowanie to już nie tylko smażenie mięsa. Coraz większe zainteresowanie budzą przenośne barki ogrodowe, z lodówką na napoje i miejscem do serwowania drinków. W Polsce jeszcze takie cuda trudno spotkać, więc może to pomysł na niszę?
  • akcesoria kempingowe – Niemcy od lat są zakochani w turystyce kempingowej, a do Polski ta moda wraca w ostatnich latach. Sklep z pomysłowymi, nowoczesnymi gadżetami, które ułatwią kempingowanie, jak dmuchane materace, rozkładane na tylnym siedzeniu (moje marzenie!) czy krzesła, składające się do pudełka wielkości termosu – to mogłoby się udać.

Trend nr 9 – to jest jakiś kosmos!

Motywy kosmosu, gwiazd, logo NASA – to wszystko pojawia się coraz częściej wokół nas. Jak wykorzystać ten trend do założenia sklepu?

Pomysły na sklep:

  • kosmiczne przyjęcia dla dzieci – gadżety imprezowe z motywem kosmosu, fotobudka do wykorzystania w domu, maski i stroje, torty kosmiczne, girlandy z czarnych i srebrnych balonów, tekturowe rakiety, które maluchy mogą samodzielnie malować, ciastka z motywami kosmosu lub UFO – to tylko kilka pomysłów na asortyment takiego sklepu. A może ten pomysł sprawdzi się jako motyw przewodni w salach, które można wynająć na dziecięce urodziny?

Trend nr 10 – lata 90-te wracają

Pomysły na sklep:

  • moda lat 90-tych – spodnie z wysokim stanem, bluzki, które kończą się przed pępkiem, albo swetry, wciągnięte w spodnie, neonowe kolory, przepaski na włosy – to wszystko nosiliśmy w latach 90-tych i nosimy znowu. Na topie jest nawet serial „Przyjaciele” i tylko czekać, jak zaczniemy wracać do starych odcinków „Beverly Hills 90210”. Sklep z odzieżą z tamtych czasów mógłby być strzałem w 10-tkę.
  • biżuteria lat 90-tych – spinki do włosów, ogromne przepaski z weluru, welurowe gumki do włosów, kolorowe okulary przeciwsłoneczne, plastikowe, wielkie bransoletki, krzykliwe wzory i dużo, dużo błysku – takie ozdoby nosiło się wtedy i będzie się nosić w najbliższym czasie.

Które z tych pomysłów i trendów Waszym zdaniem utrzymają się dłużej, a które są chwilową modą? Może któryś z nich zainspiruje Was do poszerzenia asortymentu już istniejącego sklepu?

Przypominam, że jeśli nie masz jeszcze swojego biznesu, warto zajrzeć do mojego e-booka „Sprawdź pomysł„, w którym opisałam kilka różnych sposobów na sprawdzenie, czy pomysł na biznes ma sens.

Po przeczytaniu „Sprawdź pomysł” będziesz wiedzieć:

  • jakie potrzeby musi zaspokajać produkt lub usługa, żeby klient sięgnął po portfel
  • jak sprawdzić, które produkty warto sprowadzać np. z zagranicy, a które tracą popularność
  • jakie pytania zadawać podczas badania rynku
  • jak zebrać pieniądze na swój biznes i jednocześnie zgromadzić wokół siebie społeczność, zainteresowaną Twoim pomysłem.

E-book „Sprawdź pomysł” można kupić tylko w moim sklepie, kosztuje 29 zł.