Nikt nie chce czytać mojego bloga. Co robić?

utworzone przez | Wrz 13, 2016 | Zarabianie na blogu | 20 Komentarze

Z nie lada problemem przyszło mi się ostatnio zmierzyć – napisała do mnie czytelniczka, która prowadzi blog od ponad roku, pisze ciekawe teksty, a jednak każdy z nich czytany jest tylko przez garstkę kilkudziesięciu osób. Co zrobić, gdy nikt nie chce czytać bloga?

Nie jest łatwo być poczytnym blogerem, bo mamy w Polsce kilkanaście tysięcy (jak nie kilkadziesiąt) blogów. Gdyby każdy miał mieć jakieś 100 tysięcy czytelników, to chyba musielibyśmy nie robić nic innego, poza czytaniem blogów! Dlatego czytamy tylko niektóre, wielu czyta te same.

Co zrobić, gdy nikt nie chce czytać bloga?

Jest kilka opcji:

  • zastanów się, czy Ty czytałbyś swój blog – co jest na nim takiego, czego nie ma gdzie indziej? Dlaczego warto przyjść do Ciebie? Bądź szczery sam ze sobą, zrób rachunek sumienia. Czy na pewno wchodziłbyś na swój blog przynajmniej raz w tygodniu?

Ja doskonale wiem, że nawet stali czytelnicy nie czytają wszystkich moich tekstów, bo kieruję je do różnych grup ludzi. Jedne artykuły przydadzą się blogerom, inne tym, którzy prowadzą swój sklep czy zarabiają jako freelancerzy. Jako czytelnik, pewnie nie czytałabym całego swojego bloga 🙂

  • pomyśl nad tematami, których nie ma gdzie indziej, takimi, które mają z Tobą bezpośredni związek, a nie są przepisanymi tekstami z innych stron, kompilacją innych treści.

Dobra, czasem można pokusić się o napisanie o czymś, co opisywali już inni. Ale prawdziwą wartością blogów jest treść, która jest tylko na tym konkretnym blogu. Na przykład case study, opis swojej podróży, własna historia. Ale też wywiad z kimś, kto ma coś do powiedzenia na interesujący czytelników temat.

Nie wierz w ciemno, że czymś, co przyciągają czytelników do blogów są np. listy przydatnych narzędzi. Listę darmowych stocków czy darmowych narzędzi do obróbki grafiki widziałam już na kilkunastu blogach i naprawdę nie widzę sensu, żeby robić kolejną. Jeśli już chcesz zrobić listę narzędzi, pomyśl, jak ugryźć ją inaczej niż wszyscy.

  • pomyśl o nowych możliwościach pozyskiwania czytelników. Czego jeszcze nie robiłeś? Newsletter, nowe kanały promocji, wpisy gościnne, konkursy, link party, rozdania? Niektóre opcje wydają się nieskuteczne, ale pomyśl: skoro nikt nie chce czytać Twojego bloga, to może to, co robisz w tej chwili, też jest nieskuteczne?

Testuj różne pomysły, których jeszcze nie sprawdzałeś. Czytaj o sposobach pozyskiwania czytelników na blog – wielu blogerów pisało o swoich sposobach. Podrzucę na początek jeden z moich wpisów: Jak promować blog za pomocą serwisów z obrazkami.

  • dołącz do jakiejś grupy facebookowej, w której są blogerzy i zapytaj wprost, co w Twoim blogu wymaga poprawy, może coś odstrasza?

Nie gwarantuję, że któryś z tych sposobów sprawi, że nagle zyskasz tysiące czytelników, o nie. Być może nie masz talentu do pisania (np. robisz błędy, piszesz niezrozumiale), może też masz zwyczajnie nieatrakcyjny wizualnie blog (kiedyś to nie miało takiego znaczenia, ale uwierz mi, czytelnicy są dziś wybredni ;)). Nie dowiesz się, dopóki nie spróbujesz!

„Nie do wiary, że dzielisz się tą wiedzą za darmo!”

 

Dowiedz się, co zrobiłam, żeby ponieść swoją stawkę za zlecenia jako freelancer aż o 450%!

Zebrałam w jednym miejscu swoje doświadczenia z prawie dekady pracy jako freelancer. Dołącz do BEZPŁATNEGO, 5-dniowego kursu, a wyślę Ci wskazówki jak maksymalizować zyski, pracując w domu.

Zdjęcie Agnieszki Skupieńskiej
Agnieszka Skupieńska

Z wykształcenia polonistka, ale nigdy nie pracowałam w szkole. Jako freelancerka zaczęłam pracować w 2009 roku, pisząc teksty na zlecenie. Teraz uczę innych, jak zarabiać, nie wychodząc z domu. Mam też swój sklep internetowy, w którym można kupić akcesoria barmańskie.
Sprawdziłam, że praca w domu może być sposobem na życie. I to na całkiem niezłym poziomie 🙂

Subscribe
Powiadom o
guest
20 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Marta
4 lat temu

Cześć Agnieszka! 🙂 Też jestem filologiem polskim z wykształcenia i mam podobny pomysł na życie do Twojego – czyli praca z własnej kanapy! 🙂 Twój blog to skarbnica wiedzy. Na pewno będę tu często zaglądać. Macham radośnie jak filolog (filolożka) do filologa (filolożki)! 🙂

Radosna Chata
4 lat temu

Bardzo przydatne informacje 🙂

Patrycja z kochanedzieci.pl
Patrycja z kochanedzieci.pl
4 lat temu

Dzięki Agnieszka za zadanie tych kilku kluczowych pytań..:)