MILION przychodu i ZERO zysku – porażki i sukcesy w mojej firmie w 2025 roku

utworzone przez | sty 14, 2026 | Biznes za kulisami, E-commerce | 0 komentarzy

Dziś przychodzę z podsumowaniem roku, czyli będzie to film dla tych, którzy lubią zaglądać za kulisy czyjejś działalności. Podsumowanie według 12 konkretnych pytań o zyski, sprzedaż, marketing, reklamę itp. czyli przekrój przez wszystko to, co istotne w działalności.

Jeśli wolisz oglądać niż czytać, ten sam materiał znajdziesz też w filmie:

A partnerem kanału jest Shoper, platforma do zakładania i prowadzenia sklepu internetowego w Polsce. Mój biznes to w 2025 roku już głównie sklep internetowy, a tak się składa, że od wielu lat ten sklep mam właśnie na Shoperze, więc tym bardziej się cieszę, że Shoper jest partnerem kanału i że mogę Wam zaoferować dodatkowy kod rabatowy: TOSIEOPLACA10, który daje 10% rabatu na pierwszy rok abonamentu. Zarejestruj się tutaj: sklep na Shoper

Przez lata mojej blogowej i podcastowej działalności nagrałam kilka razy odcinek, w którym podsumowuję swój rok według 12 konkretnych pytań i opowiadam o tym, co działało u mnie, a co nie działało w minionym roku. I powiem szczerze, że jakoś nie miałam w planach nagrywać tego odcinka w tym roku, pewnie dlatego, że 2025 rok był dla mojej firmy bardzo zły i jakoś nie miałam chęci dzielić się tymi porażkami z Wami. Ale napisała do mnie Gosia, stała czytelniczka, słuchaczka i też uczestniczka moich kursów, że czeka na to podsumowanie. Pozdrawiam Gosię tak przy okazji.

I tak pomyślałam sobie: jak Gosia czeka, to i pewnie jeszcze kilka osób się znajdzie, które czekają na moje nowe filmy i podcasty. I w sumie nie sztuką jest dzielić się podsumowaniami, kiedy biznes idzie do góry, kiedy są wzrosty z roku na rok i możesz się chwalić sukcesami. Wtedy to jest przyjemne, bo wszyscy Ci gratulują i jest ogólnie sympatycznie. Ale dużo trudniej jest powiedzieć: nie wyszło mi, było gorzej, niż zakładałam, coś się posypało.

Co się stało w 2025 roku?

W 2025 roku moja firma nie przynosiła zysków i to sprawiło, że musieliśmy korzystać z poduszki finansowej. Dlaczego tak się stało? Trochę dlatego, że zrezygnowałam z prowadzenia kursów online jakoś wiosną, a potem zamknęłam sprzedaż produktów cyfrowych na dobre. To było przez lata spore źródło przychodów, ale uznałam, że nie chcę już prowadzić kursów. O powodach mówiłam w osobnym odcinku, który gdzieś tu podlinkuję.

Drugim powodem były rosnące koszty. Sprzedaż w sklepie trochę zmalała, ale część z tych spadków sprzedaży miała konkretne przyczyny, np. długo nie było jakiegoś produktu, który przynosił sporo zamówień. Ale to nie mniejsza sprzedaż była problemem, a bardzo mocny wzrost kosztów, między innymi kosztów magazynu, ale też kosztów reklam.

I przez ostatnie tak naprawdę półtora roku widzieliśmy, że dzieje się coraz gorzej, a w 2025 rok wchodziliśmy w kiepskich humorach, a przynajmniej ja wchodziłam z raczej podłym nastawieniem i z taką myślą, że być może nawet trzeba będzie myśleć o zamknięciu działalności i powrocie na etat.

Na szczęście podjęliśmy kilka decyzji, które wyprostowały sprawę i w 2026 rok wchodzimy z dużo lepszym nastawieniem. Ale po kolei, powiedziałam, że mam konkretne pytania, na które sobie co roku odpowiadam i które mi podsumowują rok w firmie.

Tych pytań jest 12 i przejdźmy przez nie po kolei. Zachęcam Was do zrobienia takiego samego ćwiczenia w swoich biznesach, czy to na początku roku, czy po jakimś zakończonym półroczu, generalnie w dowolnym momencie można podsumować jakiś miniony okres w ten sposób.

  1. Ile planów na ten rok udało się zrealizować?

W tym roku mogłabym powiedzieć, że plany sobie, a życie sobie, bo na początku roku nie planowałam prawie niczego z tego, co ostatecznie się wydarzyło.

Plany, które udało się zrealizować, to stworzenie dwóch zupełnie nowych źródeł przychodu, które w dłuższej perspektywie mają sens. Pierwszym jest ten kanał, który wcześniej nie miał nawet włączonej monetyzacji na Youtube, bo nie spełniał warunków, a teraz nie tylko jest monetyzacja, ale też pojawiają się współprace i partnerzy, którzy pomagają mi rozwijać kanał.

Drugie źródło przychodów to blog 2drink.pl jako blog – są tam teraz reklamy Google AdSense, które uruchomiłam jakoś wiosną, są też artykuły sponsorowane i w ten sposób blog zarobił w ciągu roku ponad 10 tysięcy złotych. Biorąc pod uwagę ilość pracy, to naprawdę świetny wynik.

Kolejna rzecz, która się udała, ale nie było tego w planach na 2025 rok, to wyjście z fullfilmentu i przeniesienie towaru do własnego magazynu, a także w ogóle znalezienie lokalu do wynajęcia za bardzo małe pieniądze jak na Łódź.

Udało mi się też poprawić pozycję w Google sklepu na wiele ważnych dla nas fraz, zajęłam się tym pozycjonowaniem, a właściwie bardziej optymalizacją sklepu i treści jakoś wiosną i na początku lata i widać efekty tych działań i z tego jestem bardzo zadowolona.

I jeszcze jedna rzecz, którą akurat miałam w planach to przestać pracować wieczorami, nie prowadzić wieczorami żadnych webinarów. W tym roku nie prowadziłam już swoich webinarów, miałam za to dwa zlecenia na przeprowadzenie takich spotkań na żywo dla innych firm i w obu przypadkach były to godziny przedpołudniowe, z czego też jestem bardzo zadowolona.

  1. Jak wypada bilans przychodów i wydatków w firmie? Czy firma osiągnęła zysk i jak duży?

Jak już wspomniałam, firma w tym roku nie osiągnęła zysku, zamykamy rok stratą, ale dzięki temu, że od lat analizujemy wszystkie przychody i wydatki, możemy dokładnie zidentyfikować, co idzie gorzej i gdzie ten garnek przecieka.

W naszym przypadku problemem w tym roku nie były zbyt małe przychody, bo tych w firmie było około milion złotych, pewnie bez kilku tysięcy, tylko zdecydowanie za duże koszty i to na wielu frontach. Te koszty będziemy sukcesywnie zmniejszać i mimo że rok będzie na minusie, to w kolejny wchodzimy z optymizmem, bo wiemy, co robić dalej.

  1. Które źródło dochodów okazało się najlepsze? lub: Który produkt najlepiej się sprzedawał? Która usługa sprzedawała się najlepiej?

Tutaj od lat wiadomo, że hitem sprzedażowym są książki z przepisami na drinki i to były nasze najlepiej sprzedające się produkty.

Ale w tym roku, jak już wspomniałam, udało się dorzucić do tego worka z dochodami trzy bardzo obiecujące źródła, czyli artykuły sponsorowane (zarówno na blogu 2drink, jak i na Tosieopłaca, chociaż na tym drugim zdecydowanie mniej) – to pierwsze źródło. Drugie to reklamy AdSense, czyli dobrze już mi znane źródło dochodów, dawno temu wyciągaliśmy średnią krajową, kiedy zamiast 2 blogów mieliśmy 8 blogów tematycznych. Teraz reklamy AdSense są łatwiejsze w konfiguracji i całkiem dochodowe, jeśli się ma dużą oglądalność bloga. A trzecie to kanał na Youtube. Te trzy źródła dochodu zamierzam dalej rozwijać w 2026 roku.

  1. A które produkty i usługi były niewypałem?

Tu mam jedno ciekawe spostrzeżenie: może ktoś z Was pamięta, że na początku roku uruchomiłam regularne konsultacje 1:1 dla osób, które chcą np. założyć swój sklep. I to właśnie ta usługa jest niewypałem tegorocznym. Co prawda konsultacje są dochodowe, są dla mnie łatwe do zrobienia i naprawdę lubię prowadzić konsultacje, ale zdecydowanie nie lubię ich sprzedawać. A jak czegoś nie sprzedajesz, to to się nie sprzedaje. Więc o ile na początku, gdy regularnie o nich mówiłam, to zapisywała się 1-2 osoby w tygodniu, o tyle potem zainteresowanie malało. Potem nawet doszłam do wniosku, że widocznie tak ma być, że takie usługi 1:1, konsultacje, mentoringi nie wpisują się w ten styl życia, który zawsze chciałam prowadzić, ale to już temat na inny odcinek.

Tu przy niewypałach muszę powiedzieć jeszcze, że jeśli chodzi o sklep, właściwie nie było niewypałów, ale to dlatego, że zrobiliśmy w tym roku rekordowo mało testów, mało nowości wprowadziliśmy do oferty. Już koło kwietnia wiedzieliśmy, że przenosimy towar do magazynu w Łodzi, więc nie było większego sensu wprowadzać nowości i też nie to było dla nas w tym roku priorytetem.

  1. Która forma marketingu przyniosła najwięcej zamówień?

Tu muszę się przyznać, że z tym pytaniem miałam problem, bo gdy je przeczytałam, to zdałam sobie sprawę, że w sumie bardzo mało nowych rzeczy jeśli chodzi o marketing próbowaliśmy w tym roku i nawet nie wiem, czy jakaś forma marketingu przyniosła zdecydowanie więcej zamówień niż inne.

Na pewno są takie działania, które dają dobre sygnały i to jest regularne wysyłanie newslettera 2drink, publikowanie instastories na drinkowym koncie i ulotka z kodem rabatowym na kolejne zakupy.

Tych ulotek wysłaliśmy już ponad 1500 sztuk i przyniosły powracających klientów, którzy złożyli zamówienia na kolejne ponad 2000 zł o ile dobrze pamiętam, więc to zdecydowanie dobry sygnał.

  1. Która forma marketingu okazała się najmniej skuteczna?

I tu znowu muszę posypać głowę popiołem jako naczelny marketingowiec w naszej firmie, że tak mało zrobiłam od strony marketingowej w tym roku, że nie mogę powiedzieć, że coś było mało skuteczne. Tak jak wspomniałam we wstępie, to był raczej słaby rok, ja też byłam w kiepskiej formie psychicznej przez pierwsze miesiące i na pewno nie zrobiłam tyle, ile w dobrych latach.

  1. Czego chcę spróbować jeśli chodzi o marketing w kolejnym roku?

To, że mamy już swój magazyn i sami wysyłamy paczki, daje nowe możliwości jeśli chodzi o content marketing, bo możemy pokazywać życie sklepu i takie kulisy działalności i to chciałabym robić w tym roku. W jakiej formie – jeszcze zobaczymy, na razie będę testować różne formaty i platformy, aż znajdę coś, co zadziała.

Chcemy spróbować jeszcze jednej rzeczy, której nigdy dotąd nie próbowaliśmy, a mianowicie współpracy z innymi twórcami treści w mediach społecznościowych. Jeszcze nie wiem w jakiej formie będą to współprace, ale szukamy nowych możliwości, żeby promować nasze książki i docierać z nimi do szerszego grona odbiorców, więc może w ten sposób osiągniemy ten cel.

8, 9, 10. Która forma reklamy była najskuteczniejsza, która najmniej skuteczna, czego spróbujemy w przyszłym roku.

Tu nie mam za wiele do powiedzenia, chociaż mam dla Was ciekawe wyliczenia. Jeśli chodzi o reklamy, w tym roku postawiliśmy na dwie platformy: reklamy Google i reklamy w ekosystemie meta. Czyli znowu, nie testowaliśmy niczego nowego, trzymaliśmy się starych i sprawdzonych sposobów pozyskiwania klientów. Dodatkowo jeszcze reklamy na Allegro, ale to też już znany nam system, używaliśmy tych reklam wcześniej.

Efekt niestety jest daleki od oczekiwań, bo reklama nie tylko staje się z roku na rok coraz droższa, ale i mam wrażenie, że systemy reklamowe coraz mniej dokładnie przypisują konwersje. Tu zaznaczam, że nie jestem specjalistką od reklam, tylko obserwuję to, co się dzieje w moim sklepie i mogę się mylić.

Ale jeśli chodzi o konkrety: reklama na FB była tańsza o 13% (mam na myśli koszt pozyskania jednego zamówienia), ale to niewielka pociecha, bo w poprzednim roku ten koszt urósł o 64% rok do roku.

Reklama w Google z kolei była droższa o 11%, a porównując rok 2024 do 2023, tu był wzrost o 60%. W ciągu dwóch ostatnich lat koszty reklam podskoczyły bardzo mocno, do tego stopnia, że zaczęłam się rozglądać za innymi sposobami pozyskiwania klientów i testować też inne formy reklamy, nie te, które działały bardzo dobrze jeszcze 2 lata temu.

 

  1. Który kanał content marketingowy rośnie, a który się nie rozwija? Który przynosi zamówienia, a który nie daje nic od strony biznesowej?

Content marketing w naszym sklepie w tym roku to był w jakichś 90% recykling treści jeśli chodzi o social media + całkiem sporo nowych artykułów na blogu. I efekty takiego podejścia do tworzenia treści widać w wynikach – blog rośnie, a IG maleje.

Ciekawostka: jak pokazują statystki FB, nasze treści wygenerowały prawie milion zasięgu organicznego i 4,9 mln łącznie z zasięgiem płatnym. To w sumie spore liczby i jak je zobaczyłam, to doszłam do wniosku, że chyba za mało sprzedaję w tych organicznych postach, za dużo jest tam ciekawych treści, a za mało treści typowo reklamowych i to będę chciała mocniej wykorzystać w 2026 roku.

To, co widzę w ostatnich tygodniach, to że opłaca się tworzyć posty karuzelowe, bo one na IG mają niezłe zasięgi, ale dobrze sprawdzają się też na TikToku, który do tej pory wydawał mi się medium tylko na filmy. A tu okazuje się, że nie tylko filmy, ale i obrazki, ułożone w jakąś historię, klikają się na TikToku. To zdecydowanie coś do sprawdzenia i wykorzystania mocniej w 2026 roku.

  1. Jak wyglądają statystyki pojedynczych kanałów: które posty na blogu okazały się hitem, które filmy na Youtubie cieszyły się największym zainteresowaniem, które tematy podcastów wzbudziły największy entuzjazm? Jakie wnioski można wyciągnąć z tych danych, żeby lepiej wykorzystać content marketing w przyszłości?

Tu nie będę już Was zasypywać dodatkowymi, konkretnymi statystykami, aczkolwiek zachęcam do zagłębienia się w nie, bo można odkryć naprawdę ciekawe rzeczy i zależności. Ja na przykład zauważyłam, że jeśli chodzi o Facebooka, to dobrze sprawdzają się linki do artykułów przekrojowych, zbierających coś do kupy, np. 7 pomysłów na drinki na wieczór panieński, coś w tym stylu. Dużo chętniej ludzie w nie klikają niż w pojedyncze przepisy.

I to chyba tyle jeśli chodzi o 12 pytań na wagę złota. Mam wrażenie, że ten odcinek był i tak trochę dłuższy niż zwykle, ale mam nadzieję, że wyniesiecie coś dla siebie z tych moich podsumowań.

W 2026 rok wchodzę z optymizmem i mam nadzieję, że za rok te podsumowania też będą bardziej optymistyczne. A tymczasem dzięki za dzisiaj i do zobaczenia w kolejnym odcinku.

 

 

 

 

Zdjęcie Agnieszki Skupieńskiej
O autorce: Agnieszka Skupieńska

Z wykształcenia polonistka, ale nigdy nie pracowałam w szkole. Jako freelancerka zaczęłam pracować w 2009 roku, pisząc teksty na zlecenie. Teraz uczę innych, jak zarabiać, nie wychodząc z domu. Mam też swój sklep internetowy, w którym można kupić akcesoria barmańskie.
Sprawdziłam, że praca w domu może być sposobem na życie. I to na całkiem niezłym poziomie 🙂

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze