Alternatywa dla biura rachunkowego dla freelancerów i małych firm

utworzone przez | sty 29, 2016 | Prowadzenie firmy | 16 Komentarze

Opłacanie wielu faktur jednym przelewem, monity wysyłane do zalegających z płatnością klientów prosto z systemu do fakturowania, analiza płynności finansowej – to tylko niektóre funkcje nowego systemu dla małych i średnich firm, o którym chciałabym dzisiaj opowiedzieć.

Formalności związane z prowadzeniem firmy odstraszają od jej założenia niejednego freelancera i kandydata na przedsiębiorcę. Tak naprawdę jednak nie ma się czego bać, bo w przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej stosuje się uproszczoną księgowość i znam osoby, które nie korzystają z pomocy biura księgowego, tylko rozliczają się samodzielnie. Na rynku są aplikacje i rozwiązania, które pomagają małym firmom w prowadzeniu księgowości. Jednym z nich jest mKsięgowość, która pojawiła się właśnie w mBanku.

W mKsięgowości, czyli systemie łączącym obsługę księgową firmy z rachunkiem bankowym, mamy wszystko to, co jest nam potrzebne do zarządzania finansami naszej firmy, a więc:

  • Możliwość szybkiego wystawiania faktur (przy stałych klientach wystarczy skopiować dane z poprzedniej faktury i zmienić kwotę), które dodatkowo można od razu wysłać mailem z systemu do klienta. W systemie faktury będą od razu zaksięgowane i poukładane datami.
  • Możliwość księgowania faktur kosztowych – i to nie tylko tych, które mamy już w formie elektronicznej, ale też faktur zeskanowanych i dodanych do systemu. Opłacić faktury kosztowe można też od razu za pomocą kilku kliknięć, ale to oczywiste, w końcu jesteśmy zalogowani na swoim rachunku bankowym J Ciekawym rozwiązaniem jest to, że wszystkie te faktury możemy razem „dodać do koszyka” i jeśli mamy wystarczająco dużo środków na rachunku, opłacić je naraz, a nie każdą z osobna. To spore ułatwienie, bo dzięki temu zamiast płacić faktury od razu (wtedy, gdy przyjdą) i tracić czas na wiele przelewów, można zrobić to hurtowo np. raz w tygodniu.
  • Automatyczne oznaczanie, które faktury zostały zapłacone przez naszych klientów, a które jeszcze czekają na wpłatę. Wszystkie niezapłacone faktury można wyświetlić w jednym miejscu, dzięki temu mamy obraz tego, ile jeszcze środków wpłynie na konto z wystawionych faktur. I – co podoba mi się najbardziej – możliwość wysyłania monitów w formie SMS-a czy maila do klienta, który zalega z płatnością faktury. To też robi się jednym kliknięciem!
  • Prognoza kwoty podatków do zapłaty. To bardzo, ale to bardzo przydatna funkcja. Często małe firmy, zwłaszcza na początku działalności mają problem z płynnością dlatego, że nie odkładają części przychodów z faktur od razu na podatek dochodowy i podatek VAT, który z każdej faktury będzie trzeba zapłacić. Gdy przychodzi do wykonania przelewu do Urzędu Skarbowego, okazuje się, że na koncie nie ma wystarczających środków. mKsięgowość od razu wyświetla nam prognozowaną kwotę podatków i składek (VAT, PIT, ZUS), dzięki czemu można sobie łatwo policzyć ile tak naprawdę środków mamy wolnych na firmowym rachunku.
  • Automatyczne generowanie deklaracji do urzędów, które mogą być od razu wysyłane mailem.
  • Powiadomienia, które podpowiadają użytkownikowi, co ma robić – np. przypominają o zbliżającym się terminie zapłacenia składki ZUS czy podatku VAT, o zalegających fakturach do opłacenia i o konieczności ponaglenia niepłacącego klienta.
  • Ciekawą opcją jest też analiza płynności finansowej i analiza zwyczajów klientów, jeśli chodzi o opłacanie faktur. System sam wskaże najbardziej prawdopodobny termin opłacenia faktury na podstawie tego, czy klient zwykle płaci terminowo czy się spóźnia. To też opcja, która trochę zwalnia nas z myślenia i kombinowania – czy wystarczy na wszystkie wydatki, czy pieniądze od klienta przyjdą w terminie?

Tych funkcji jest więcej, wymieniłam tylko te, które moim zdaniem będą się najczęściej przydawać i najwięcej ułatwią jeśli chodzi o zarządzanie firmowymi finansami i prowadzenie dokumentacji księgowej.

mksiegowosc

Dla kogo jest mKsięgowość?

Z nowego systemu mBanku mogą skorzystać małe i średnie firmy, które prowadzą uproszczoną księgowość (czyli spółka z o.o. nie skorzysta, ale już jednoosobowa działalność – jak najbardziej). Usługa oferowana jest w trzech pakietach, dla przedsiębiorców o różnych potrzebach:

  • Bezpłatna wersja („Start”) dla tych, którzy zdecydowali, że sami będą zajmować się swoją księgowością, nie potrzebują na co dzień wsparcia „żywej księgowej”. To dobre rozwiązanie zwłaszcza dla tych właścicieli firm, którzy do tej pory radzili sobie bez obsługi zewnętrznego biura rachunkowego, mają mało kosztów i klientów (jak np. lekarze na własnej działalności ale bez własnej praktyki) albo… ich działalność polega właśnie na prowadzeniu obsługi księgowej innych firm. Podoba mi się, że w tym bezpłatnym pakiecie, jeśli mimo wszystko będziemy potrzebować sprawdzenia, czy dobrze wystawiliśmy faktury i rozliczyliśmy wszystko jak trzeba, można skorzystać ze sprawdzania księgowań przez profesjonalną księgową, płacąc za takie sprawdzenie 50 zł. To może się przydać szczególnie na początku, gdy jeszcze nie wiemy, czy na pewno wszystko dobrze „ogarniamy” jeśli chodzi o formalności.
  • Pakiet „Komfort” (150 zł miesięcznie) – tu poza dostępem do serwisu mamy też wsparcie profesjonalnej księgowej, która może w naszym imieniu odpowiedzieć np. na pytania z ZUS-u i US. To ona także przesyła w naszym imieniu deklaracje do urzędów i przygotowuje przelewy za podatki (mBank współpracuje tu ze start-upem SuperKsięgowa).
  • Pakiet „Premium” (300 zł miesięcznie) zapewnia kompleksową obsługę profesjonalnej księgowej. W tej wersji system pozwala na wysyłanie monitów do naszych dłużników, przypomni nam także o brakujących fakturach (jeśli zwykle księgujemy fakturę za internet, a w danym miesiącu jej brakuje, system zapyta dlaczego).

Według mnie mKsięgowość może być szczególnie przydatna wszystkim początkującym w biznesie, którzy szukają oszczędności gdzie się da, nie chcą płacić za obsługę księgową, a jednocześnie chcą mieć wszystko pod kontrolą i nauczyć się samodzielnie prowadzić dokumentację firmy i wszystkie rozliczenia. No i dzięki temu, że faktury mamy w tym samym miejscu, w którym mamy pieniądze i możemy od razu robić przelewy, sprawdzać, czy klienci zapłacili itp. oszczędza nam przynajmniej ze 3 godziny w miesiącu 😉

biuro rachunkowe

(współpraca)

Pobierz checklistę

W tym krótkim przewodniku mówię m.in.:

  • o tym, jak szukać nowego towaru w mediach społecznościowych
  • o tym, jak analizować strony konkurencji pod kątem nowego asortymentu
  • czy lepiej sprowadzać towar od małych producentów, czy od dużych, od polskich czy zagranicznych.

Mam swój sklep z akcesoriami do drinków od 2015 roku. Mamy siedmiocyfrowe obroty rocznie, więc mam niemałe doświadczenie w e-handlu.

Możesz mi zaufać, bo nie jestem teoretykiem i wiem, o czym mówię 🙂

Zdjęcie Agnieszki Skupieńskiej
O autorce: Agnieszka Skupieńska

Z wykształcenia polonistka, ale nigdy nie pracowałam w szkole. Jako freelancerka zaczęłam pracować w 2009 roku, pisząc teksty na zlecenie. Teraz uczę innych, jak zarabiać, nie wychodząc z domu. Mam też swój sklep internetowy, w którym można kupić akcesoria barmańskie.
Sprawdziłam, że praca w domu może być sposobem na życie. I to na całkiem niezłym poziomie 🙂

Subscribe
Powiadom o
guest
16 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
DMati
5 lat temu

Dla klientów tego banku fajna sprawa, ale jeżeli wygląda to tak jak na tym na tym screenie (co taki mały?) to niezły oldschool. Jest do tego mobilna aplikacja? Bo jak nie i tylko ten brzydki webowy panel no przy tym cenniku to bidnie.

mik
mik
5 lat temu

sorry, ale to nie jedyna bank. Już nie mówiąc o tym, że jest wiele aplikacji, które można kupić np. Mala ksiegowość za 55 zł na rok. Ktoś potrzebuje więcej są też inne.
Więc wybacz, ale ten wpis to dla mnie czysta kryptoreklama.

Aga - Moje Sedno
5 lat temu

Trafiłam ostatnio na tę informację w Internecie. Wydaje mi się to dobrą opcją – szczególnie, gdy ktoś ma konto w mbanku. Kluczowe byłoby sprawdzenie usług w pakiecie za 150 zł – w jakim czasie księgowa odpowiada na zapytania i jaki zakres tematyczny to obejmuje. Rozumiem, że z tego już korzystasz? Pytam jako klientka mbanku. 🙂

Paweł Cisek
5 lat temu

Na pewno dla niektórych nie jest to złe rozwiązanie, aczkolwiek ja osobiście wolę płacić księgowej. Po prostu nie muszę się wtedy w ogóle zajmować sprawami księgowości i to jest ta zdecydowanie największa zaleta:)

Darek M.
5 lat temu

Płatne pakiety są zdecydowanie zbyt drogie. Konkurencja (jak choćby ifirma.pl od PowerMedia) zrobi to samo taniej 🙂 Wiem, bo korzystam.

moneygrabbing
5 lat temu

Jeśli ktoś prowadzi w szczególności sklep internetowy to nie ma porównania do ifirma.pl czy wfirma.pl Sam osobiście prowadziłem księgowość w ifirma.pl nie mając pojęcia o księgowości ale ponieważ system jest bardzo intuicyjny i do tego super wsparcie dawałem radę.

Damian Lewandowski - Samozatrudnienie

Uważam, że cena jest chyba zbyt wysoka.

Za 150 złotych netto miesięcznie można już znaleźć dobrego księgowego, który zajmie się wszystkim, do którego można zadzwonić i jest od ręki (sama autorka bloga pisała, że płaciła księgowej 100 złotych i była zadowolona). Generalnie jakiegokolwiek księgowego można mieć w dużym mieście nawet za 50 złotych (choć sam tej oferty nie sprawdzałem – widziałem jedynie baner)