Moje 5 najważniejszych narzędzi freelancera

utworzone przez | Lis 23, 2013 | Praca w domu | 3 Komentarze

Są takie rzeczy, bez których absolutnie nie wyobrażam sobie pracy w domu.

5 najważniejszych narzędzi freelancera – to tak naprawdę nie do końca są narzędzia. To jeden program, jeden dokument, jeden gadżet i dwa urządzenia, ale są mi niezbędne, żeby pracować efektywnie.

1. Outlook – program pocztowy

Pracuję na kilku skrzynkach mailowych i nie wyobrażam sobie, żebym miała sprawdzać pocztę logując się do niej poprzez stronę, choć na początku pracy w domu właśnie tak sprawdzałam pocztę. Teraz muszę mieć stały dostęp do wszystkich skrzynek jednocześnie, sygnał dźwiękowy, kiedy przyjdzie nowy mail (a ja jestem daleko od komputera), muszę mieć możliwość oznaczenia wiadomości, które zawierają instrukcje, dotyczące zlecenia określonym kolorem – etykietką czy flagą. Gdyby nie program pocztowy, pewnie o którejś ze skrzynek w końcu bym zapomniała i ominęłoby mnie jakieś zlecenie.

No i do Outlooka podpinam sobie też źródła RSS, które śledzę, dzięki temu nie muszę pamiętać, żeby odwiedzać ważne dla mnie strony – np. strony ze zleceniami dla freelancerów. Informacje o nowych zleceniach błyskawicznie pojawiają się na mojej skrzynce, a czasem szybkość w odpowiedzi na ogłoszenie jest naprawdę kluczowa.

2. Internet mobilny

Pracuję jako copywriter – to podobno grupa zleceniobiorców, którym najczęściej psuje się komputer albo internet 😉 Prawda jest taka, że szczególnie seocopywriterzy często nie dotrzymują terminów i wymyślają tłumaczenia takie jak brak internetu. Internet jest moim narzędziem pracy i komunikacji, więc muszę mieć do niego stały dostęp. Mam stałe łącze, mam obadane miejsca w okolicy, do których można iść z laptopem po darmowe Wi-Fi (i przy okazji zjeść lody z polewą karmelową, bo najbliżej mam akurat McDonald’sa), ale bardzo bardzo przydatny jest mobilny internet. Za swój płacę 25,80 netto i chociaż są takie miesiące, że się nie przydaje – to poczucie komfortu, jakie daje to małe urządzonko jest warte wydawania tych złotówek. Tym bardziej, że akurat w mojej okolicy naprawdę zdarzają się awarie internetu trwające pół dnia, a bez internetu pracować nie umiem.

3. Tabelka ze zleceniami

Szukałam kiedyś programu, w którym mogłabym zapisywać szczegóły zleceń, które mam do zrealizowania, dane zleceniodawców, ustalone wynagrodzenie itp., ale przez lata doszłam do wniosku, że najlepiej sprawdza się u mnie prosta tabelka w Excelu. 9 kolumn wystarczy, by zapisać wszystko, co potrzebuję – dla kogo zlecenie, na kiedy, na czym polega, na ile jest wycenione, czy zostało zrealizowane i czy przelew za realizację już przyszedł. Zrealizowane zlecenia zaznaczam na zielono, zalegające przelewy świecą mi się na czerwono – wszystko widzę jednocześnie i niczego więcej mi nie trzeba 🙂

Żeby pobrać mój szablon tabelki, wejdź tutaj: darmowe narzędzia.

4. Kalendarz i notatniki

Najlepiej sprawdza się u mnie taki tradycyjny, papierowy kalendarz, w którym mogę zapisywać to, co mam do zrobienia. Ale częściej niż z kalendarza korzystam z notatników – kilku jednocześnie – i z kolorowych karteczek. Szczególnie jeśli planuję posty na moje blogi, wymyślam przepisy – muszę mieć dużo kartek i kolorowych notesików.

5. Radio

Codzienna dawka muzyki to jeden z moich sposobów na radzenie sobie z samotnością i ciszą w domu, która – jeśli pracuje się już od wielu miesięcy we własnym domu, bez towarzystwa – zaczyna trochę doskwierać. Radio internetowe o dziwo nie zawsze się sprawdza, bo jak piszę teksty, lubię wokół siebie mieć ciszę i muzyka puszczona z komputera trochę mnie rozprasza. Ale radio puszczone w kuchni sprawdza się idealnie – ktoś tam zawsze pogada, można posłuchać wiadomości, jak robi się herbatę czy drugie śniadanie. I chociaż do radia pogadać nie można, to przynajmniej zabija ciszę, a często i dodaje kopa do pracy.

To, co potrzebne jest freelancerowi do pracy jest oczywiście sprawą indywidualną. Nie da się pracować w moim zawodzie bez komputera, trudno też pracować bez jakiegoś stałego miejsca pracy, wyznaczonego w domu – ale o tym innym razem. Chętnie poznam Twoje niezbędniki podczas pracy w domu – być może jest coś, co dołączy do mojej listy?

„Nie do wiary, że dzielisz się tą wiedzą za darmo!”

 

Dowiedz się, co zrobiłam, żeby ponieść swoją stawkę za zlecenia jako freelancer aż o 450%!

Zebrałam w jednym miejscu swoje doświadczenia z prawie dekady pracy jako freelancer. Dołącz do BEZPŁATNEGO, 5-dniowego kursu, a wyślę Ci wskazówki jak maksymalizować zyski, pracując w domu.

Zdjęcie Agnieszki Skupieńskiej
Agnieszka Skupieńska

Z wykształcenia polonistka, ale nigdy nie pracowałam w szkole. Jako freelancerka zaczęłam pracować w 2009 roku, pisząc teksty na zlecenie. Teraz uczę innych, jak zarabiać, nie wychodząc z domu. Mam też swój sklep internetowy, w którym można kupić akcesoria barmańskie.
Sprawdziłam, że praca w domu może być sposobem na życie. I to na całkiem niezłym poziomie 🙂

Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
trackback

[…] chodzi tu już nawet o organizację czasu, a raczej o moje narzędzia pracy. Ostatnio przeczytałam ten wpis Agnieszki i muszę przyznać, że mnie zawstydziła. Ja za bardzo polegam na mojej pamięci i myślę że to […]

Ania
5 lat temu

cześć Agnieszka, odnośnie punktu 3 polecam MoneyPenny.me – to narzędzie dla freelancerów pomaga w zarządzaniu projektami i zleceniami, pokazuje postęp projektow, termin wykonania, przypisanie czasu pracy do każdego zadania ręcznie lub za pomocą time trackera a na końcu wystawienie faktury.

Hania Zysnarska
Hania Zysnarska
5 lat temu

hej, a ja polecam Trello – towarzyszy mi od zarządzania zleceniami i projektami po ogarnianie walizek na wyjazdy z rodziną. Też można sobie oznaczać kolorami ważność, deadline’y, tworzyć checklisty (co już wpakowało się do walizek) a jak pracujesz w kilka osób – dodać osoby zaangażowane. mega narzędzie i w wersji dla freelancera (do kilku osób) za free 🙂 no i jeszcze toggl – liczy czas spędzony nad zadaniem/ zleceniem. też za free!