3 kroki, które dziś zrobiłabym przed wydaniem nawet 1 zł na reklamy

utworzone przez | cze 2, 2026 | E-commerce | 0 komentarzy

Od początku roku wydaliśmy na reklamę naszego sklepu ponad 40 tysięcy złotych i nie skłamię, jeśli powiem, że obecnie jest to nasze ulubione źródło pozyskiwania klientów. Co prawda reklama jest coraz droższa, ale też jest w miarę przewidywalna, w przeciwieństwie np. do organicznej promocji w mediach społecznościowych.

Jeśli chcesz spróbować płatnej reklamy dla swojego sklepu, ale ciągle boisz się wydać pieniądze, to zostań ze mną do końca. W tym wideo powiem Ci, jakie 3 rzeczy zrobiłabym przed wydaniem chociażby złotówki na reklamę i jeśli zrobisz to samo, jest spora szansa, że Twoje reklamy będą skuteczniejsze i nie zmarnujesz bez sensu pieniędzy.

Jeśli wolisz oglądać niż czytać, kliknij w wideo:

Mój sklep reklamuję obecnie w trzech miejscach: w Google Ads, w ekosystemie Meta oraz na Allegro. Jeśli miałabym ustawiać kolejną, nową kampanię, np. dla jakiegoś zupełnie nowego sklepu, zaczęłabym od takich 3 kroków.

  1. Instalacja kodów śledzących

Pixele śledzące to takie specjalne kody, które pozwalają Google i Mecie wiedzieć, że ktoś był na Twojej stronie i potencjalnie może być zainteresowany zakupem. Dobrze jest zainstalować takie kody znacznie wcześniej, niż planujesz uruchomić jakąkolwiek reklamę, żeby te pixele miały czas, żeby pozbierać sobie jak najwięcej danych.

Tak naprawdę nawet jeśli nie planujesz na razie uruchomić kampanii i tak warto te pixele zainstalować, bo im więcej danych zbiorą, tym dla Ciebie lepiej i gdy już uruchomisz kampanię, to one będzie bardziej skuteczna.

Bez instalacji tych kodów w ogóle nie ma sensu zabierać się za reklamowanie swojego biznesu, bo nie będziemy mogli sprawdzić, czy taka reklama przynosi efekty.

  1. Znalezienie bestsellerów

To może być trochę wbrew logice, bo często wydaje nam się, że jak coś jest naszym bestsellerem, to znaczy, że wszyscy już to mają i nie ma po co tego reklamować.

A prawda jest taka, że jest wręcz odwrotnie.
Z mojego doświadczenia mogę Ci powiedzieć, że to właśnie reklamy bestsellerów są zawsze najbardziej skuteczne, najtańsze i zarabiają najwięcej pieniędzy. Gdy puszczamy reklamę bestsellerów na FB i IG, to ona zwykle ma dużo pozytywnych reakcji, czyli serduszek i łapek w górę, dużo komentarzy, bo ludzie, którzy kupili ten produkt, komentują, że kupili i są zadowoleni, niektórzy nawet wrzucają zdjęcia pod reklamą w komentarzach. I mamy efekt kuli śniegowej, bo reklama z dużą liczbą komentarzy i reakcji zdobywa tak zwany społeczny dowód słuszności. Inni ludzie, którzy widzą ten produkt pierwszy raz, widzą też, że pod reklamą jest mnóstwo komentarzy i pozytywnych reakcji, więc ta reklama jest jeszcze bardziej skuteczna.

A druga strona medalu jest taka, że jak próbuję na siłę reklamować coś, co się kiepsko sprzedaje, to reklama też nie pomaga i nie zwiększa sprzedaży. Takie kreacje reklamowe mają mało reakcji, nie przyciągają uwagi kolejnych osób i produkt nadal się nie sprzedaje, tylko teraz dodatkowo generuje straty.

  1. Zebranie opinii i zdjęć

Przez lata reklamowania różnych produktów, zarówno fizycznych, jak i cyfrowych, w moim drugim biznesie To się opłaca, sprawdziłam, że najlepiej działają mi reklamy, w których cytuję opinie o danym produkcie od jego użytkowników. To po prostu najlepiej działa na ludzi, kiedy widzą, że ktoś konkretny jakoś ocenił ten produkt.

Dlatego gdybym miała uruchamiać reklamy, zaczęłabym od zgromadzenia przynajmniej 5-6 kilkuzdaniowych opinii, a te opinie umieściłabym w treści reklamy i na grafikach reklamowych.

Przygotowałabym też na zapas jak najwięcej zdjęć produktu, który reklamuję i w miarę możliwości też jakieś materiały wideo. Dobrze jest mieć to wszystko zgromadzone już na początku planowania kampanii, naszykować sobie trochę więcej tych kreacji do testowania, bo wtedy po prostu proces przygotowywania kolejnych reklam szybciej idzie.

Jeśli chodzi o Google Ads i Meta Ads, to warto przygotowywać nie tylko grafiki w pionie i poziomie, ale też różne wersje nagłówków do przetestowania.

A jeśli dopiero zaczynasz reklamę swoich produktów, to koniecznie zajrzyj do mojego innego filmu, z którego dowiesz się jak najlepiej rozłożyć budżet reklamowy na początek i na ile sprzedaży możesz liczyć, gdy zainwestujesz w reklamę 1000 zł.

Kliknij na ekran żeby przenieść się do tego wideo.

Zdjęcie Agnieszki Skupieńskiej
O autorce: Agnieszka Skupieńska

Z wykształcenia polonistka, ale nigdy nie pracowałam w szkole. Jako freelancerka zaczęłam pracować w 2009 roku, pisząc teksty na zlecenie. Teraz uczę innych, jak zarabiać, nie wychodząc z domu. Mam też swój sklep internetowy, w którym można kupić akcesoria barmańskie.
Sprawdziłam, że praca w domu może być sposobem na życie. I to na całkiem niezłym poziomie 🙂

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze