Ile jest cukierni i kawiarni w Twoim mieście? W Łodzi jest pewnie kilkadziesiąt miejsc, w których można zamówić kawę i zjeść na miejscu ciastko. W większości zamówimy takie same kawy, ciastka i ciasta też się powtarzają. Otwierając kolejną kawiarnię, trzeba byłoby zastanowić się, jak na tym tle się wyróżnić i co innego można zaproponować klientom, żeby ich przyciągnąć do nowej kawiarni.

Taki wyróżnik nazywany jest USP, czyli unique selling proposition, a więc unikatowa propozycja sprzedaży. USP to coś, co wyróżnia Twój biznes, pierwsze skojarzenie, które stoi za Twoim biznesem, miejscem, firmą. To coś, co sprawia, że ludzie chcą kupić właśnie u Ciebie, przyjść do Twojej kawiarni, wybrać Twój produkt.

Tyle teorii, ale jak to się ma do rzeczywistości?

Przykłady USP

USP, czyli unique selling proposition czasem ma postać sloganu reklamowego, który towarzyszy firmie przez lata i w ten sposób szybko się z nią kojarzy. Pamiętacie slogan M&M’s: „Rozpuszcza się w ustach, a nie w dłoni”? To właśnie przykład takiego wyróżnika – w końcu wszyscy wiedzą, że czekolada zwykle zaczyna się rozpuszczać od razu, gdy tylko położymy ją na dłoni, a tu mamy obietnicę, że jest inaczej.

Ale nie o slogan tu chodzi, bo USP może wcale nie być sloganem czy zgrabnym hasłem, które skojarzy nam się od razu, gdy pomyślimy o marce. Ten wyróżnik to może być jakaś konkretna usługa, której inni nie mają, jakaś cecha produktów, a nawet szczególna atmosfera (jeśli mówimy o miejscach).

Często w tym kontekście podaje się jako przykład Starbucks. Nie mają najtańszej kawy, ale za to mają atmosferę, do której się wraca. Starbucks kojarzy się z sympatyczną obsługą, która pyta Cię o imię i zapisuje je na kubku, a także z miejscem, w którym można posiedzieć przez dłuższy czas z laptopem, popracować i nikt nie będzie krzywo patrzył, że siedzisz tyle czasu (przynajmniej tak powinno być). Starbucks będzie dla wielu pierwszym wyborem, jeśli zastanawiają się nad odpowiednim miejscem do popracowania w terenie.

A skoro już jesteśmy przy kawiarniach… W Łodzi mamy mnóstwo podobnych do siebie kawiarni i cukierni, ale jeśli chciałbyś wybrać cukiernię, w której zjesz ciastka „odchudzone”, bez cukru, laktozy i bez glutenu, to możesz iść do „Chudego ciacha”, który właśnie takie słodkości ma w swojej ofercie (i tylko takie, w tym się specjalizuje). Jeśli chcesz iść do kawiarni, w której są ciastka tzw. „monoporcje”, czyli eleganckie desery jak z katalogu, to możesz wybrać się do COCOart’s albo do Bezy. Jeśli chcesz napić się alkoholu na mieście, to też masz ciekawy wybór. No bo tak: możesz iść na tanie shoty z wódki czystej oraz kolorowych wódek (w tych specjalizują się lokale typu „Seta meta”, w wielu większych miastach są), możesz iść na kolorowe shoty w wielu smakach (w Łodzi jest bar, który sprzedaje tylko takie shoty). Jeśli masz ochotę na tequilę, najlepszym wyborem w mieście będzie Senioritas, w którym mają własne infuzowane tequile (czyli tequile o różnych smakach, np. z dodatkiem habanero czy mango), a jeśli wolisz drinki z whisky, lepiej idź do Whiskey in the jar, w którym spróbujesz kilkunastu (czy może nawet ponad 20) drinków (tzw. „jarów”) z tym alkoholem. Jeśli jesteś smakoszem piwa, to też znajdziesz przynajmniej 2 czy 3 lokale, w których spróbujesz piw rzemieślniczych i wybór jest naprawdę duży.

Mam nadzieję, że już widzisz, na czym polega znalezienie wyróżnika. To coś, czego nie mają inni, coś, czym możesz przyciągnąć klientów, bo gdzie indziej tego nie dostaną. To też coś, co sprawi, że jeśli klient poczuje potrzebę zamówienia usługi, kupienia produktu (a poznał wcześniej Twoją firmę), będziesz jego pierwszym wyborem.

USP blogera

Jeszcze kilka przykładów USP z… blogosfery.

Co przychodzi Ci na myśl, jeśli myślisz o blogu kulinarnym, na którym znajdziesz przepisy na wegetariańskie i wegańskie dania? Całkiem możliwe, że Jadłonomia (w Google zobaczysz hasło bloga „Wegańskie przepisy nie tylko dla wegan”). A jeśli szukałbyś przepisu na ciasto lub tort, to gdzie? Założę się, że znasz Moje Wypieki – jego autorka wydała już chyba ze 6 książek, a blog z przepisami na słodkości prowadzi od 10 lat (motto bloga to „Najsłodszy blog w sieci”). Jeśli masz ochotę na coś bardziej niezwykłego, szukasz pomysłu na uroczysty obiad, to całkiem możliwe, że zawędrujesz na blog Kwestia Smaku (jego hasło „Wyjątkowo na co dzień”).

Każda z autorek tych blogów znalazła swój wyróżnik i zamiast zakładać po prostu kolejny blog kulinarny, założyła blog, który jest w jakiś sposób charakterystyczny, który ma wyraźną USP.

USP freelancera

Czy freelancer może mieć swoją USP? Oczywiście, chociaż większość o tym nie wie i się nad tym nie zastanawia. W branży copywriterów widać to wyraźnie – często jedyne, czym copywriterzy próbują się wyróżnić, to niska cena. A to droga donikąd, bo raz, że jak długo można obniżać cenę, a dwa – nie wszystkim klientom zależy przecież na niskiej cenie. Pisałam o tym kiedyś, nawiązując do samochodów – jeden będzie oglądał głównie samochody z dolnej półki, bo ma taki budżet, ale inny klient będzie miał więcej pieniędzy do wydania i będzie cenił inne rzeczy, jak wygoda, większy bagażnik, mocniejszy silnik. Głupotą ze strony producentów samochodów byłoby, gdyby wszyscy reklamowali się tylko tym, że ich auto jest najtańsze i próbowali przyciągnąć niską ceną. A tak robią niektórzy freelancerzy, zwłaszcza na początku działalności.

Temat unique selling propostion to jeden z tematów, którymi będziemy zajmować się na kursie Strategia freelancerskiego biznesu. Niezależnie od tego, czy jesteś na początku swojej drogi jako freelancer czy też pracujesz już na swoim jakiś czas, dobrze jest zastanowić się nad tym, co takiego Cię wyróżnia.

Żeby znaleźć swój wyróżnik jako freelancer będziemy odpowiadać na 23 pytania, które ułatwią określenie tej jednej rzeczy, cechy, która może być Twoim USP. Przedstawię też kilkanaście przykładów USP freelancerów z różnych branż oraz nisz, w których działają freelancerzy (uwielbiam wyszukiwać takie nisze, a jeśli lubisz moją serię Inspirujące biznesy, to ta lekcja z pewnością Ci się spodoba).

Start kursu już 19 marca, na początku kurs będzie w nieco niższej cenie (niecałe 200 zł)ł, więc warto dołączyć od razu. Żeby nie przegapić tej daty, możesz zapisać się na listę oczekujących (stali czytelnicy wiedzą, że osobom z listy zawsze wysyłam kod zniżkowy na pierwszy dzień sprzedaży).

A Ty masz już swoją USP, swój wyróżnik? Jeśli tak i chcesz się nim pochwalić – daj znać w komentarzu (przy okazji możesz się zareklamować, czemu nie 🙂 ).