Kolejna porcja 5 pomysłów na biznes, które możesz spróbować przenieść na polski grunt. Posłuchaj, jakie inspirujące biznesy znalazłam tym razem – szczególnie, jeśli jesteś grafikiem, fotografem, ilustratorem albo działasz jako freelancer w branży fitness. Znajdziesz tu pomysły dla siebie 🙂

Inspirujące biznesy #5

Posłuchaj tego odcinka podkastu:

Podkast dostępny też tutaj:

Zobacz na Youtube:

Przeczytaj wersję tekstową:

Inspirujące biznesy #5

Dzień dobry, tu Agnieszka Skupieńska, a podcast, którego słuchasz, nosi nazwę To się opłaca. W tym odcinku kolejna część serii Inspirujące biznesy, a to znaczy, że opowiem Ci o kilku fajnych, prostych lub mniej prostych pomysłach na biznes. Staram się zawsze wybierać takie pomysły, których nie ma jeszcze w Polsce, albo co do których uważam, że byłby na nie rynek w naszym kraju, mimo że ktoś już taki biznes prowadzi. Przed nami pomysły na biznes dla rysowników, dla miłośników fitness, dla twórców stron www i ciekawostka związana z toaletami.

Zapraszam do posłuchania tego odcinka, a po linki i transkrypcję zapraszam na stronę tosieoplaca.pl.

Rysunek na sprzedaż

Pierwszy z inspirujących biznesów to pomysł rysownika Teda Goffa, mieszkańca Kansas City. Ted rysuje czarno-białe obrazki, które są różnymi scenkami z pracy. Jego kreskówki pojawiały się w magazynach, takich jak The Saturday Evening Post, Harvard Business Review, Better Homes & Gardens, The Wall Street Journal, Reader’s Digest i innych, ale to, co mi się szczególnie podoba w jego pomyśle to skalowalność. Gdy wejdziemy sobie na stronę Teda, zobaczymy, że u niego nie można zamówić narysowania konkretnej kreskówki, konkretnej scenki, ale można kupić gotowy rysunek. To jest coś na zasadzie banku zdjęć – rysunki są do obejrzenia na stronie, ale każdy opatrzony jest znakiem wodnym i dopiero kiedy kupimy odpowiednią licencję, możemy taki rysunek otrzymać.

Kto jest klientem Teda i do kogo on kieruje swój pomysł na biznes? Jego obrazki mogą być urozmaiceniem prezentacji, newsletterów, artykułów w prasie czy w internecie – generalnie może je wykorzystać każdy, kto pisze na jakiś temat i chce zilustrować artykuł pasującym obrazkiem z inteligentnym komentarzem.

Pomysł na biznes Teda może być inspiracją dla wszystkich grafików, ilustratorów, fotografów. Najczęściej freelancerzy z tych branż zarabiają sprzedając swoje usługi i przygotowując kolejne projekty na zlecenie dla klientów, a tymczasem można to zrobić inaczej. Można przygotować całą pulę projektów wcześniej, a potem je sprzedawać na swojej stronie.

Podobny model na polskim rynku wdraża Agnieszka Werecha, która ruszyła niedawno ze swoim projektem „Skarbnica zdjęć”. Celuje w potrzeby przedsiębiorców, głównie kobiet, które chcą prowadzić np. konto na Instagramie, ale nie mają zdolności do robienia ładnych zdjęć. U Agnieszki można kupić gotowe zdjęcia, pojedynczo i w pakietach, żeby wykorzystać je w swoich kanałach w mediach społecznościowych czy innych materiałach.

To, co w tym pomyśle jest moim zdaniem kluczowe, to pomyślenie najpierw nie o tym, co ja mogę rysować czy fotografować, tylko o tym, co będzie chciał kupić mój klient. Rysowanie kotków może być złym pomysłem, bo takie rysunki nie znajdą nabywców. Ale już scenki z miejsca pracy nadadzą się jako ilustracja do wielu tekstów i prezentacji.

Zajrzyj na stronę Teda: https://www.newslettercartoons.com

Toaletowa innowacja

Jeśli myślisz, że w temacie toalet wymyślono już wszystko, zajrzyj na stronę Judy Edwards, założycielki marki o nazwie Squatty Potty. Głównym produktem rodzinnej firmy Edwardsów jest… stołek, który stawia się obok muszli klozetowej podczas załatwiania swoich potrzeb. Na stołku opieramy stopy, dzięki czemu podczas korzystania z toalety siedzimy w pozycji wyprostowanej, a nie zgięci w pół. Założyciele marki na swojej stronie tłumaczą, że pomysł powstał z potrzeby zdrowotnej. Członkowie rodziny zmagali się z problemami z jelitami i odkryli, że trzymanie kolan wyżej podczas załatwiania się robi ogromną różnicę. Próbowali wielu stołków i stołeczków, żeby uzyskać odpowiednią postawę na sedesie, ale żaden nie spełniał ich oczekiwań. I tak powstały stołki Squatty Potty.

Na ich stronie kupimy stołki pasujące do każdej muszli klozetowej, zrobione z plastiku, drewna tekowego albo bambusowego. Niektóre mają naprawdę elegancki wygląd i nie będą szpecić łazienki, co zapewne ważne dla estetów. Oprócz stołków, na stronie Squatty Potty kupimy także spraye do toalet, szczotkę, a nawet… maskotkę jednorożca, który jest motywem przewodnim marki.

Ten pomysł na biznes nie będzie łatwo powtórzyć, ale mówię tu o nim dlatego, żeby Ci pokazać, że żeby założyć ciekawy i dochodowy biznes (a taki jest właśnie Squatty Potty, czytałam, że od 2011 roku sprzedali już produkty za prawie 100 milionów dolarów), nie trzeba być młodym, pomysłowym gościem koło trzydziestki. Judy, jedna z założycielek tej firmy, ma w tej chwili 60 lat i jest mamą 7 dzieci. Także nigdy nie jest za późno, żeby wystartować i odnieść sukces.

Zajrzyj na stronę firmy: https://www.squattypotty.com/

Karty dla zdrowia

Pozostajemy w temacie zdrowia, ale przenosimy się do zupełnie innej branży. FitDeck to kolejny inspirujący pomysł, o którym chciałabym tu opowiedzieć. Jego twórcom przyświecał taki pomysł: co by było, gdyby treningi nie były takie monotonne i powtarzalne? Gdyby można było codziennie, w łatwy sposób, urozmaicić sobie ćwiczenia? Stworzyli więc talię kart do ćwiczeń fizycznych. I tak w talii mamy 40 różnych kart, na każdej jest opisane inne ćwiczenie, są też wskazówki co do proponowanej liczby powtórzeń. Przed każdym treningiem wystarczy potasować karty i wybrać kilka, a trening będzie każdego dnia wyglądał inaczej.

Na stronie FitDeck możemy kupić kilka różnych wariantów talii, dla użytkowników o różnych preferencjach – np. dla dzieci, dla kobiet w ciąży, dla seniorów, a także dla osób, które mają przyrządy do ćwiczeń, jak chociażby ciężarki.

Talie kart z ćwiczeniami to główny, ale nie jedyny produkt na stronie Fitdeck. Kupimy u nich także akcesoria do ćwiczeń, koszulki czy bidony.

Wprawdzie nie jestem pewna, czy ten biznes nadal prężnie działa, bo ostatnie aktualności na stronie mają sprzed 3 lat, ale znowu: nie o to tu chodzi, czy coś działa, czy nie, ale o pewien pomysł. Takie karty z ćwiczeniami to może być ciekawy pomysł na rozwinięcie swojej oferty na przykład dla trenera personalnego. Na co dzień trener świadczy usługi i współpracuje z klientami bezpośrednio, ale mógłby zaoferować swoim klientom takie karty, dzięki którym ich treningi w domu byłyby ciekawsze. Takie karty może też sprzedawać na swojej stronie internetowej i w ten sposób zarabiać wtedy, gdy nie prowadzi treningów.

Zajrzyj na stronę: https://fitdeck.com/

Specjalizacja: dentyści

Kolejny inspirujący biznes, którym mam nadzieję Was zainteresować znowu może dać do myślenia freelancerom i to tak naprawdę freelancerom z różnych branż. Otóż jest nim firma ck2design. To agencja interaktywna, która specjalizuje się w projektach dla dentystów. Można u nich zamówić właściwie wszystko, co gabinet dentystyczny może potrzebować w procesie promocji swoich usług – od projektów logo, poprzez strony internetowe, materiały reklamowe, aż po filmy wideo. Przygotowują także zdjęcia produktowe – oczywiście też dla firm z branży stomatologicznej.

Tę firmę pokazuję tutaj jako odpowiedź na pytanie, które często zadają mi freelancerzy – czy lepiej się specjalizować czy brać różne zlecenia. Ta agencja wybrała specjalizację w danej branży i mocno się jej trzyma – gdy spojrzysz na portfolio, zobaczysz, że jest ono imponująco bogate, jak na tak wąską niszę.

Jestem przekonana, że prędzej czy później decyzja o specjalizacji dla freelancera to będzie decyzja między „przeżyć” a „zamknąć firmę”. Coraz więcej jest w każdej branży różnych specjalistów, coraz więcej osób oferuje na przykład teksty na strony czy tworzenie stron www i żeby się czymś wyróżnić, można na przykład stawiać na specjalizację, szukać dla siebie wąskiej niszy. Jeśli popatrzymy na szukanie niszy w ten właśnie sposób, czyli niszą będzie branża, z jaką współpracujemy, to możemy tych nisz wymyślić naprawdę bardzo wiele. Mogę być copywriterem, który specjalizuje się w tekstach dla branży kosmetycznej, zdrowego żywienia, medycznej, podróżniczej, motoryzacyjnej i tak dalej. Jeśli nikogo jeszcze nie ma w tej branży z takimi usługami, to mogę być pierwszą copywriterką na rynku, która specjalizuje się w tekstach dla branży stomatologicznej. To wyróżni mnie wśród innych specjalistów, którzy nie działają w tej niszy, ale świadczą usługi wszystkim klientom.

Zajrzyj na stronę: http://www.ck2design-dentallabs.com/

Pamiątki z Warszawy

I na koniec zostawiamy branżę medyczną, by wrócić do pomysłu, który może wykorzystać freelancer fotograf lub grafik. Inspiracją będzie fotograf i filmowiec Maciej Margas, laureat Grand Press Photo 2016, którego specjalnością są zdjęcia Warszawy (a także innych miast) z lotu ptaka. Maciej fotografuje miasta ze śmigłowca i pokazuje je z zupełnie nowej perspektywy. A jaki w tym biznes? A no taki, że Maciej Margas jest współzałożycielem sklepu Warsaw Gift Shop, w którym kupić można jego przepiękne zdjęcia w różnej formie – w formie plakatów, fotoobrazów czy kalendarza, a nawet magnesów. W ofercie jest także album „Warsaw on air”, w którym można podziwiać zdjęcia stolicy z lotu ptaka.

I znowu – pomysł na sklep z pamiątkami z Warszawy nie jest niczym bardzo oryginalnym. Ale jeżeli będą to pamiątki piękne i z klasą, a nie chińska tandeta, a do tego dołoży się naprawdę świetne zdjęcia i pasję do fotografii, to może wyjść całkiem ciekawy pomysł na biznes. Podsuwam go tutaj znowu po to, żeby pokazać, że freelance nie musi opierać się tylko na usługach (zwykle tak jest w przypadku fotografów), ale może też być początkiem biznesu, w którym usługi łączą się ze sprzedażą produktów.

Zajrzyj na stronę: http://warsawgiftshop.com/

I to był ostatni inspirujący biznes w tym odcinku podcastu. Jeśli nie słuchałeś poprzednich części, polecam zajrzeć na stronę tosieoplaca.pl/podcast, tam znajdziesz listę odcinków mojego podcastu, w tym cztery poprzednie odcinki z serii „Inspirujący biznes”.

A jeśli podoba Ci się ten podcast, będzie mi bardzo miło jeśli ocenisz go za pomocą gwiazdek w serwisie iTunes oraz dodasz do subskrybowanych, gdziekolwiek go teraz słuchasz.

Dzięki serdeczne za uwagę i do usłyszenia niebawem.