W poszukiwaniu kolejnych sposobów na oszczędzanie zainteresowałam się mOkazjami w mBanku i po przetestowaniu ich muszę powiedzieć, że zaglądanie w zakładkę z okazjami na moim koncie weszło mi już w krew. Zobacz, dlaczego warto założyć konto osobiste w mBanku.

Czytając ten wpis dowiesz się, jak to zrobić, żeby bilet do Multikina albo Cinema City nie kosztował Cię więcej niż kilkanaście złotych (ja ostatnio byłam na filmie „Bogowie” i za każdy z trzech biletów do Cinema City w Łodzi zapłaciłam 12,33 zł), jak oszczędzić na codziennych zakupach w E.Leclerc albo na benzynie.

Oszczędzanie na mOkazjach – bilet do kina za 12,33

Mbank już jakiś czas temu wprowadził swoją wersję usługi cashback, czyli premii, wypłacanej posiadaczowi karty płatniczej za dokonanie zakupów w konkretnym sklepie. W mbanku ta usługa nazywa się mOkazje i działa w prosty sposób – po zalogowaniu do swojego konta osobistego trzeba wejść w zakładkę z okazjami, przejrzeć te, które się tam aktualnie znajdują i wybrać coś dla siebie. Okazje trafiają się z różnych kategorii – czasem są to sklepy spożywcze (np. sklep internetowy Frisco lub stacjonarny E.Leclerc), czasem restauracje z Twojego miasta, czasem sklepy odzieżowe lub punkty usługowe (kino, stacja benzynowa). Obecnie w mOkazjach jest np. Media Markt.

Te okazje to zwykle kilka procent rabatu – najczęściej 5-10%. Żeby z tego rabatu skorzystać, wystarczy na swoim koncie zaakceptować mOkazję, a następnie w sklepie, podczas dokonywania zakupów zapłacić kartą mBanku. A potem już tylko cierpliwie czekać, bo kwota rabatu zostanie nam zwrócona na konto. Czasem trwa to kilka dni, czasem kilkanaście – w regulaminie większości promocji jest napisane, że bank ma 60 dni na zwrócenie nam premii.

Dużą zaletą okazji jest ich personalizacja. System dobiera okazje do konkretnego posiadacza konta – inne okazje pokazują się u mnie, inne u mojego męża. Ja mam np. okazje dotyczące sklepów z ubraniami, w których kupuję, a on – tańszą benzynę ze Statoil, bo tam tankuje i płaci kartą. Przyznam, że to fajna opcja, że bank daje mi zniżki w tych sklepach, w których robię zakupy 🙂 Choć niektóre dostępne są dla nas obojga i to też jest dobre.

Co więcej – mOkazje z mBanku sumują się z innymi promocjami w sklepach – tzn. jak kupię jakiś ciuch na wyprzedaży i zapłacę za niego kartą mBanku, a mam aktywną mOkazję na dany sklep, to premię dostanę niezależnie od tego, czy kupiłam produkt w regularnej cenie czy w promocyjnej. Tak właśnie udało mi się ostatnio zaoszczędzić na biletach do kina. Zawsze wybieram się na seanse w środy, bo bilet do Cinema City kosztuje wtedy 14 zł. Kupiłam 3, za łączną kwotę 42 zł, a że miałam aktywną mOkazję  zwrotu za kino, to na moje konto wróciło 5 zł. Ostatecznie każdy z biletów kosztował mnie więc 12,33 zł. Nieźle, jak na bilet do dużego kina w centrum miasta i to jeszcze na jeden z najnowszych filmów!

1

Aktualne promocje w mOkazjach

Obecnie w mOkazjach akurat kina nie ma (przynajmniej ja nie mam, ale być może inni użytkownicy mają kino), ale za to jest Media Markt – aż 3% zwrotu. To fajna opcja jeśli szukasz pomysłu na prezent na Gwiazdkę czy Mikołajki – zresztą tańsze prezenty możesz kupić także w sklepie Apart.pl albo Showroom.pl. Inną dobrą okazją jest tańsza o 7% benzyna na Statoil – wystarczy zapłacić kartą, a jeśli tankujesz na tej stacji to i tak pewnie najczęściej płacisz kartą…

Żeby skorzystać z mOkazji trzeba być naturalnie posiadaczem konta w mBanku. Ja swoje mam już od bardzo wielu lat (było to moje pierwsze konto bankowe i jakoś jestem do niego przywiązana), ale Ty możesz założyć je teraz. Wypełnij wniosek o założenie konta – kliknij w TEN LINK. Jeśli zrobisz to przechodząc do banku z mojego bloga, ja dodatkowo dostanę prowizję za polecenie Ci konta, ale możesz założyć konto w mBanku także przez mLinię albo wybierając się do placówki banku. Żeby poczytać więcej o koncie, kliknij tutaj.

 6

3 dodatkowe powody, dla których warto założyć konto osobiste w mBanku

W skrócie: jest darmowe, oprocentowane na 4% i ma fajną kategoryzację wydatków.

A przechodząc do konkretów: oszczędzanie z mOkazjami to ostatnio jeden z moich ulubionych sposobów na oszczędzanie i polecam go wszystkim znajomym, którzy tylko zechcą słuchać 😉 Poza biletami do kina, udało mi się dostać premię między innymi za zakupy w Kakadu (tańsza karma dla psa to zawsze dobry interes) oraz za zakupy w Decathlonie. Ta druga premia już była całkiem konkretna – kupiłam rowerek treningowy, a że to spory wydatek, to i zwrot cieszył oko 🙂

2

Ale konto osobiste w mBanku polecam nie tylko z powodu mOkazji, choć nie ukrywam, że to jest akurat moim zdaniem jedna z większych zalet. Teraz mBank wprowadził nową wersję konta osobistego – eKonto mobilne, które ma te same cechy co „stara wersja” konta, czyli:

  • darmowe otwarcie i prowadzenie konta (wiem, to standard, ale różnie bywa)
  • darmowe wypłaty z 6200 bankomatów – Euronet, BZWBK, Planet Cash – nigdy nie mam najmniejszych problemów ze znalezieniem bankomatu darmowego, a jeśli chciałabym wypłacać we wszystkich bankomatach bez prowizji, to mogę sobie zamówić taką usługę za 5 zł miesięcznie. Tragedii nie ma 🙂
  • darmowa karta debetowa bez żadnych warunków co do ilości transakcji w miesiącu
  • szybkie przelewy (też darmowe) – między kontami w mBanku przelewy pokazują się w ciągu kilku sekund, można je robić także z komórki. To mi się bardzo przydaje – czasem okazuje się, że brakuje mi pieniędzy na koncie, więc mąż robi mi szybki przelew przed wejściem do sklepu i sprawa załatwiona 🙂

Nowe konto w mBanku (czyli eKonto mobilne) teraz ma jeszcze dodatkową zaletę, której ja niestety na swoim koncie nie mam i nie mogę już dostać. Nowi klienci, zakładający konto mobilne mają zagwarantowane oprocentowanie środków na koncie 4% w skali roku, dla środków do wysokości 3000 zł. Wszystkie środki powyżej tej kwoty są nieoprocentowane, ale to i tak oznacza, że możemy zyskać aż 120 zł rocznie (minus „podatek Belki”) i to na zwykłym koncie osobistym, a nie na lokacie, na której środki trzeba zamrozić na kilka miesięcy bez możliwości wypłaty czy choćby na koncie oszczędnościowym, na którym (przynajmniej w mBanku) przelewy bezpłatnie można robić tylko raz w miesiącu.

Na koncie mobilnym w mBanku można robić dowolnie dużo bezpłatnych przelewów, płacić kartą, wypłacać, a mimo to mamy te 4% oprocentowania rocznie. Myślę, że to całkiem ciekawa opcja.

Kategoryzacja wydatków to kolejny ważny powód, dla którego warto mieć konto w mBanku. Jeśli płacisz kartą, bank sam przypisuje Ci wydatki do konkretnych kategorii (ma zdefiniowane kategorie, ale możesz je zmienić) i co więcej – robi to dość dobrze. Obserwuję co jakiś czas, jak kształtują się moje wydatki w różnych kategoriach i muszę powiedzieć, że faktycznie są one przypisane trafnie – sklepy spożywcze i chemia domowa, zwierzęta, jedzenie na mieście, prezenty, nawet rachunki za gaz i telewizję dobrze przypisuje.

5

4

Te kategorie przydają się, gdy chcemy np. sprawdzić, jak dużo wydaliśmy na jakąś kategorię w ostatnim czasie – np. ile wydaliśmy na jedzenie poza domem czy na książki.

7

Według tego zestawienia kupiłam w tym roku 5 książek w Empiku, ale coś mi mówi, że jednak trochę więcej, tylko płaciłam za nie gotówką 🙂 Niestety transakcje gotówkowe musimy rejestrować sobie w innym miejscu, jeśli prowadzimy budżet domowy, ale to już inna bajka.

Jak skorzystać z mOkazji i zyskać 4% w skali roku czyli jak założyć konto osobiste w mBanku

Nawet jeśli masz już swoje konto osobiste, na które wpływa Twoje wynagrodzenie i nie chcesz tego zmieniać, opłaca się otworzyć konto tylko po to, żeby dzięki niemu robić tańsze zakupy. Przed zakupami, kinem czy tankowaniem sprawdzasz mOkazje, jeśli jest coś fajnego – wybierasz, przelewasz sobie kasę na zakupy na konto mBanku z innego konta, z którego korzystasz na co dzień, a potem płacisz kartą i dostajesz zwrot.

Założenie konta nie jest trudne, możesz to zrobić w kilka chwil i na kilka sposobów:

Po wypełnieniu formularza online można wybrać kilka sposobów podpisania umowy – np. umowa w formie elektronicznej, co jest bardzo wygodne, wystarczy zrobić przelew z innego banku i nie trzeba podpisywać umowy w formie papierowej. Można też oczywiście czekać na kuriera z tradycyjną papierową umową – jak kto woli. Założenie konta z elektroniczną umową nie powinno zająć więcej niż kilkanaście minut, a zyskać można całkiem sporo – i na mOkazjach, i na oprocentowaniu konta.

Czekam na Wasze komentarze – czy korzystacie z cachbacku na swoich kontach? Być może ktoś po przeczytaniu mojego posta zdecyduje się na założenie konta w mBanku? Dajcie znać!

<